fbpx

Długie słowa sprawiają mi wielką trudność

Ciekawostki, ZAPANUJ NAD SŁOWAMI

Bombardowani całymi dniami Sprawami Najwyższej Wagi, przystańmy na chwilę. Dziś wspomnijmy pewną wyjątkową postać. Mieszka w Stumilowym Lesie. Choć trochę niezdarny i – jak sam mówi – jest misiem o małym rozumku, kochają go miliony dzieci na całym świecie. 18 stycznia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kubusia Puchatka.

Data ta nie jest przypadkowa. Tego dnia w 1882 roku urodził się pisarz Alan Aleksander Milne – twórca „misia o bardzo małym rozumku”.

Kubuś ma 92 lata

Pierwsza książka o Kubusiu ukazała się 14 października 1926 roku. Tego dnia w 1926 roku wydano książkę opisującą losy sympatycznego, choć niezbyt mądrego misia i jego przyjaciół: Prosiaczka, Królika, Sowy Przemądrzałej, Kłapouchego, Mamy Kangurzycy i Maleństwa oraz Krzysia. Od tamtego czasu dzieła pisarza przetłumaczono na kilkanaście języków i sprzedano w nakładzie ponad 7 milionów egzemplarzy.

Wszystko zaczęło się jednak w 1921 roku, kiedy to Alan Alexander Milne Milne kupił w domu handlowym Harrods  misia-maskotkę firmy „Alfa Farnell” i podarował swojemu synowi Christopherowi z okazji pierwszych urodzin. To właśnie dzięki tej zabawce brytyjski autor napisał dla swojego syna przygody małego misia i jego przyjaciół. Pluszowy miś Winnie stał się pierwowzorem dla Kubusia.

Pluszowa zabawka Christophera została nazwana tak od imienia niedźwiedzicy Winnipeg będącej żywą maskotką kanadyjskiego wojska z Korpusu Weterynaryjnego Kanady. Została kupiona za 27 dolarów przez porucznika Iana Gary’ego w miasteczku White River w Ontario, gdzie dziś znajduje się pomnik misia. W październiku 1914 r. została przewieziona do Wielkiej Brytanii. Postanowiono pozostawić ją w londyńskim ogrodzie zoologicznym. W 1924 roku Alan Milne pierwszy raz przyszedł do ZOO z czteroletnim synem Christopherem. Chłopiec bardzo polubił Winnie i tak nazwał swojego pluszaka. Niedźwiedzica zdechła 12 maja 1934.

We wrześniu 1981 61-letni Christopher Robin Milne uczestniczył w odsłonięciu pomnika niedźwiedzicy Winnie (naturalnych rozmiarów, dzieło Lorne Makkina) w londyńskim ZOO.

Polska wersja jest the best

Jesteśmy szczęśliwie uprzywilejowani, bo dzięki genialnemu przekładowi Ireny Tuwim, siostry Juliana Tuwima, tylko my znamy Kubusia Puchatka, podczas gdy wszyscy pozostali – Winnie the Pooh.

Druga książka o misiu-łasuchu ukazała się w 1928 roku i również została przetłumaczona przez Irenę Tuwim.

I to z tego tłumaczenia do mowy potocznej trafiły cytaty. Stąd o powiązaniach partyjnych mówimy: krewni i znajomi królika. Kto z nas nie powie w letni dzień: Pszczoły bzykały podejrzliwie, jak to one mają w zwyczaju.

Kto z nas nie powiedział do Najlepszego Przyjaciela:  – Puchatku? – Tak. Prosiaczku? – Nic, tylko chciałem się upewnić, że jesteś, a do Ukochanej Osoby: Wiesz Prosiaczku… miłość jest wtedy… kiedyś kogoś lubimy… za bardzo. O tak banalnych skojarzeniach jak małe co nieco i to, co tygrysy lubią najbardziej nie wspomnę.

Wszyscy na pewno pamiętamy też zabawę w misie-patysie. 

Ukochany miś dzieci

Kubuś Puchatek jest chyba najbardziej kochanym przez dzieci misiem na świecie. Mój syn, Kuba, potrafi na okrągło oglądać przygody Kubusia i jednym tchem wymienić perypetie małego misia: „a to jak utknęła mu głowa w dzbanie z miodem, a to jak z drzewa przepędziły go pszczoły, gdy próbował podkraść im miodek”.

W 2009 roku ukazała się nowa część przygód Puchatka pt. „Powrót do stumilowego lasu” autorstwa Davida Benedictusa.

A ten cytat – to motto dla mnie, dla Was, dla wszystkich:

 – Jaki dziś dzień – zapytał Puchatek,

 – Dziś – odpowiedział Prosiaczek

Na to Puchatek – to mój ulubiony dzień.

W 2016 roku „Polityka” opublikowała 16 cytatów na 90. urodziny Kubusia:

http://www.polityka.pl/galerie/1679534,1,16-cytatow-na-90-urodziny-kubusia-puchatka.read

A jakie są Wasze ulubione cytaty z Kubusia Puchatka?

warsztaty korektorksie baner wpisy

Patrycja Bukowska

Pracuję jako redaktor, korektor i szkoleniowiec. Na co dzień dbam o teksty moich klientek i pomagam im spełnić marzenia o własnej książce. Jako mentor wspieram początkujące korektorki i uczę je, jak zarabiać na czytaniu. Pokazuję, że korekta jest prestiżowym i dobrze płatnym zawodem, który może być świetnym sposobem na życie.

 

Przeczytaj  też

Kiedy używać myślnika

Kiedy używać myślnika

Pauza, półpauza, ćwierćpauza, myślnik, dywiz, łącznik… Czy nie za dużo tych kresek? Pewnie już całkiem się zagubiłaś – nie wiesz, czym się różnią i kiedy je stosować. Myślnik oznacza, że myśliszTak naprawdę wystarczy, że będziesz rozróżniać dwie: długą „–” (czyli...

czytaj dalej
Plan pisania tekstów na blogu

Plan pisania tekstów na blogu

Nie możesz znaleźć czasu na pisanie cotygodniowego posta na blogu? Czy blogowanie wydaje Ci się ogromnym przedsięwzięciem?
Tajemnica regularnego publikowania na blogu jest prostsza niż mogłoby się wydawać: przerwij pisanie.
Chcesz czuć się dobrze z cotygodniowym pisaniem?
Przeczytaj, co możesz zrobić.

czytaj dalej
Jak tworzyć atrakcyjne treści

Jak tworzyć atrakcyjne treści

By tworzyć atrakcyjne treści, trzeba opanować warsztat językowy, znać techniki copywriterskie i... potrafić liczyć do trzech. Co jest takiego magicznego w liczbie trzy? To nie przypadek, że liczba ta jest wszechobecna w najsłynniejszych opowiadaniach, baśniach i...

czytaj dalej

5 komentarzy

  1. Maciej Wojtas

    Mój ulubiony to nie cytat, tylko dość makabryczna wariacja na temat 😉
    [mam na myśli scenkę przy ognisku, kiedy Puchatek skarży się Tygryskowi, że właściwie to nie lubi Prosiaczka]

    Odpowiedz
  2. Hanna Pietrzak-Trzcińska

    Masz rację – Kubuś jest i mam nadzieję zostanie – najukochańszym i najmądrzejszym misiem!

    Odpowiedz
  3. Goga

    Przykład postaci Kubusia Puchatka idealnie oddaje siłę kreacji 🙂 Co do cytatów, lubię kilka, ale najbardziej te dwa:
    „Czuję się mniej więcej tak, jak ktoś, kto bujał w obłokach i nagle spadł.” i ten: „– Jaki dziś dzień? – zapytał Puchatek.
    – Dziś – odpowiedział Prosiaczek. Puchatek: – To mój ulubiony dzień.”

    Odpowiedz
  4. Basia

    Uwielbiam Kubusia i polską wersję Ireny Tuwim…Chodzi za mną od czasu do czasu: „Jak to miło chmurką być…” Kocham ilustracje E.H. Sheparda 🙂 A wiecie, że Kubuś miał być na początku Edwardem? Pozdrawiam.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *