fbpx
Jak współpracować z korektorem

Jak współpracować z korektorem

Jak współpracować z korektorem

PATRYCJA BUKOWSKA

14 stycznia 2020

Napisałaś e-booka. I co dalej?

Teraz marzysz tylko o tym, by wreszcie zacząć na nim zarabiać. Ale czy jesteś całkowicie zadowolona z efektów? Gdy opadną pierwsze emocje, nagle uświadamiasz sobie, że to wcale nie koniec pracy. Wypadałoby jeszcze przejrzeć tekst, czy wszystko jest na swoim miejscu.

Mając w pamięci to, z jakim wysiłkiem wiązało się pisanie, pewnie nie masz sił na poprawianie błędów. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że znasz swój tekst niemalże na pamięć i trudno Ci stwierdzić, czy nie ma skrótów myślowych lub innych usterek.

Jak sobie z tym poradzić?

Znajdź korektora!

Jakie korzyści płyną ze zlecenia korekty profesjonaliście?

 

Oszczędność czasu

Już samo napisanie e-booka było wystarczająco czasochłonne. Masz świadomość, że warto poprawić tekst przed publikacją, ale nie masz czasu, by się za to zabrać i wciąż szukasz wymówek. Przecież to nie jest jedyny Twój obowiązek. Masz na pewno jeszcze inne zajęcia w domu, w pracy czy na uczelni. Wygospodarowanie kilku dni na dokładne poprawienie własnego tekstu może okazać się bardzo trudne. Zlecając korektę, możesz przeznaczyć ten czas na inne obowiązki lub na odpoczynek.

Mniej stresu

Autor zazwyczaj nie dostrzega swoich błędów, nie ma do siebie zaufania w kwestii poprawności ani dostępu do słowników. Zlecając korektę profesjonaliście, możesz spać spokojnie.

Profesjonalny wizerunek

Korekta jest przede wszystkim inwestycją w Twój wizerunek. Dobrze napisany tekst przyciąga czytelników i klientów. Błędy rozpraszają, powodują, że autor nie jest postrzegany jako profesjonalista. Nie tylko treść buduje Twoją markę. Ważna jest także poprawność językowa. Zlecając korektę, będziesz postrzegana jako profesjonalistka.

Komfort

Wytykanie literówek potrafi zepsuć autorom cały tydzień. Oddając tekst w ręce korektora, odbierasz hejterom powód do krytykowania Twojego e-booka. Zlecając korektę, będziesz czuć się komfortowo.

Mam nadzieję, że nie muszę Cię dłużej przekonywać do tego, że opłaca się zlecić korektę Twojego e-booka profesjonaliście.

 Pozostaje pytanie, kogo wybrać.

Jak wybrać dobrego korektora?

 

Na rynku jest wielu korektorów, z którymi możesz nawiązać współpracę.

Korektorów możesz znaleźć w wyszukiwarce internetowej (wpisując frazę korekta tekstów). Przyjrzyj się stronie internetowej korektora, spytaj o referencje. Dowiedz się, jakie teksty poprawia. Jeśli specjalizuje się w beletrystyce lub „poprawia wszelkiego rodzaju teksty”, niekoniecznie poradzi sobie z książką ekspercką.

Korektorów możesz też szukać w grupach związanych z pisaniem, a także w różnych grupach biznesowych.

Najlepszą metodą jest jednak polecenie. Może Twoi znajomi współpracują już z korektorem. Oszczędzisz sobie wtedy eksperymentów na własnych tekstach.

BEZPŁATNE WARSZTATY KOREKTORSKIE

Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

Gdy już podejmiesz decyzję, z kim chcesz współpracować, musisz ustalić zasady.

 

Najistotniejsze są koszt poprawienia pracy i jej zakres. Warto jednak ustalić także kilka innych kwestii, aby współpraca przebiegała bezproblemowo.

Różnica między redakcją a korektą

Ustal z korektorem, jak będzie wyglądać praca nad Twoim e-bookiem.

Zazwyczaj korektor zaproponuje Ci dwa czytania (redakcję przed składem i korektę po złożeniu). Nie robi tego, by naciągnąć Cię na dodatkowe koszty, ale po to, by dopracować Twój tekst. Błędy umykają każdemu, również korektorowi, dlatego dwa czytania to absolutne minimum.

Musisz pamiętać, że korekta to nie to samo co redakcja. Nie chodzi tu o terminologię, ale przede wszystkim o to, co ma zrobić osoba, której powierzysz swój tekst. O tym, czym się różni redakcja od korekty, możesz przeczytać na moim blogu. Tutaj tylko w skrócie opiszę obie usługi.

Redakcja  jest pierwszym etapem pracy nad tekstem. Polega ona na odpowiednim ustawieniu treści. Redaktor nie zmienia Twojego stylu, tylko dba o to, by tekst był poprawny językowo i by dobrze się go czytało. Priorytetem jest zadbanie o to, aby treść miała sens, a żaden fragment nie mógł zostać błędnie zinterpretowany.

Korekta natomiast jest ostatnim etapem procesu wydawniczego. Korektor poprawia błędy, które umknęły redaktorowi, a także te powstałe podczas składu. Potocznie przyjęło się nazywać korektą wszelkie poprawki związane z opracowaniem tekstu, a korektorem osobę, która poprawia tekst (niezależnie od tego, czy robi redakcję czy korektę).

Bezpłatna wycena

Zazwyczaj korektorzy przed wyceną zlecenia chcą się zapoznać z tekstem. Nie bój się wysyłać im swojego e-booka – nie udostępniają oni nikomu poprawianych przez siebie prac (jeśli chcesz mieć pewność, że Twój tekst nie zostanie przez kogoś opublikowany, możesz poprosić o podpisanie klauzuli poufności).

Gdy porównujesz oferty, sprawdź w jakich jednostkach podawana jest cena. W przypadku dłuższych tekstów jest to zazwyczaj arkusz wydawniczy (40 000 znaków ze spacjami), natomiast w odniesieniu do tekstów krótszych – strona normatywna (1800 znaków ze spacjami). Informacje o objętości tekstu znajdziesz w statystyce wyrazów (poszukaj takiej zakładki w swoim edytorze). Do wyceny podawaj liczbę znaków ze spacjami (nie liczbę słów), a najlepiej wyślij gotowy tekst – w ten sposób ułatwisz korektorowi przedstawienie oferty i unikniesz długiej wymiany e-maili.  Cena redakcji i korekty jest ustalana indywidualnie na podstawie kilku elementów: objętości tekstu, jego jakości i terminu realizacji zlecenia.

Termin

Pamiętaj, że pośpiech jest największym wrogiem korektora. Dlatego nie ustalaj terminu w ostatniej chwili. Na takim działaniu w ostatniej chwili najwięcej stracisz Ty, bo zbyt duże tempo pracy to ryzyko przeoczenia większej liczby błędów.

Najlepiej więc skontaktuj się nawet miesiąc wcześniej z osobą, której chcesz zlecić korektę swojego e-booka i uzgodnij, kiedy masz przesłać tekst. Wielu korektorów współpracuje z wydawnictwami. Jeśli poprawiają redagują dłuższy tekst, to wolny termin mogą mieć dopiero za miesiąc.

Dowiedz się też, ile czasu potrzeba na poprawienie Twojej publikacji. Czas realizacji zlecenia zależy oczywiście od jakości tekstu, ale szacunkowo na korektę tekstu o objętości 200 tysięcy znaków ze spacjami trzeba przeznaczyć około pięciu dni roboczych.

Jeśli zaniedbasz tę kwestię, Twoja misternie zaplanowana strategia promocji i sprzedaży e-booka legnie w gruzach.

W jakim formacie masz wysłać plik

Uzgodnij z redaktorem, w jakim formacie możesz wysłać tekst. Najczęściej używane edytory to: Word, Open Office, Pages, Google Docs. Jeśli wysyłasz tekst do pierwszego czytania, rób to przed składem. Podczas redakcji wiele się może zmienić, więc szkoda czasu na wcześniejsze składanie.

Po składzie natomiast możesz wysłać tekst do korekty w PDF-ie. Nie otrzymasz od korektora tekstu gotowego do publikacji. Będziesz musiała wprowadzić zmiany samodzielnie lub przesłać plik grafikowi, który naniesie poprawki korektora.

Sposób płatności

Przed rozpoczęciem prac ustal z korektorem sposób płatności. Najczęściej stosowany jest przelew na rachunek bankowy. Można też skorzystać z systemu transakcyjnego (np. PayU, PayPal). U mnie można płacić w ten sposób (również w ratach), ale nie jest to popularna wśród korektorów metoda.

Koniecznie spytaj też korektora o formę rozliczenia. Możliwości jest kilka: faktura po zrealizowaniu zlecenia, przedpłata lub zaliczka.

Jeśli mieszkasz zagranicą, to spytaj również o możliwość płatności w Twojej walucie.

Próbka do korekty

Możesz poprosić o poprawienie krótkiego fragmentu. Skorzystają na tym obie strony: korektor poznaje tekst, a autor – warsztat i sposób pracy korektora.

Owocna współpraca z korektorem zależy w dużej mierze od dokładnego określenia zasad współpracy jeszcze przed wysłaniem e-booka do poprawy.

Jakie są Twoje doświadczenia współpracy? Czy o czymś jeszcze powinnam napisać?

 

Odbierz

Odbierz prezent
i dołącz do newslettera!

Chcesz poznać inne tajemnice języka?
Interesuje Cię zawód korektora?
Wpisz swój ulubiony adres, odbierz prezent i odpowiedz czasem na moje e-maile!

Powiązane artykuły

Powiązane

PATRYCJA BUKOWSKA

Redaktor, korektor, szkoleniowiec

Dodaje blasku tekstom i uczy, jak zarabiać na czytaniu

Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 18 lat. Dodaję blasku tekstom. Pomagam klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce. Uczę korektorów, jak zarabiać na czytaniu. Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta, PLL LOT

Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu online dla korektorów. Jako mentor pomagam początkującym korektorkom w rozwijaniu ich biznesów. Jeśli chcesz razem ze mną stworzyć swoje korektorskie imperium, zapisz się na listę zainteresowanych kursem Zostań korektorką.

Swoją wiedzą dzielę się na blogu  i w grupie Zapanuj nad słowami na Facebooku. Dołączysz?

 

Jak współpracować z korektorem

17 błędów, które umykają nawet doświadczonym korektorom

17 błędów, które umykają nawet doświadczonym korektorom

PATRYCJA BUKOWSKA

28 października 2019

Jesteś początkującą korektorką. Chcesz rozwijać swój warsztat i zdobywać doświadczenie,  ale wciąż się boisz, że przegapisz w tekście błąd i stracisz z trudem zdobytego klienta. Wertujesz słowniki i literaturę branżową, obserwujesz doświadczonych  korektorów.  Poświęcasz czas i energię na rozwój, a mimo to wciąż czujesz się niepewna i samotna w swoich zmaganiach. Znasz to uczucie?

Nie ma chyba nic gorszego niż niepewność i brak wiary w siebie. Szczególnie na początku drogi. Jesteś przerażona, zdezorientowana, nie wiesz, w którą stronę iść, od czego zacząć, ale jednocześnie zdeterminowana, by się nie  poddawać.

Z własnego doświadczenia wiem, jak frustrujące jest, gdy poprawiasz tekst i co chwilę musisz coś sprawdzać, masz masę pytań, wątpliwości, boisz się, że przeoczysz błąd lub – co gorsza – błędnie wstawisz przecinek albo wybierzesz niewłaściwą postać wyrazu… Nie masz z kim o tym porozmawiać, nie wiesz, kogo poprosić o radę. 

Są poradnie językowe, ale zanim Ci ktoś odpowie, będzie za późno.
Istnieje także wiele grupy na Facebooku, fora dyskusyjne, ale nie masz gwarancji, że ktoś zauważy Twoje pytanie i dobrze poradzi.
Możesz szukać wyjaśnień w Internecie, bo tam podobno jest wszystko, ale tak naprawdę niekoniecznie znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.

Błądzisz we mgle, nie jesteś  pewna warsztatu. Boisz się, że nie poradzisz sobie z trudniejszym tekstem. I wciąż masz poczucie, że zbyt mało wiesz, że jesteś niedoskonała.

Teresa Kruszona, wybitna i  doświadczona korektorka, w jednym z wywiadów napisała:

Jeżeli ktoś ma odrobinę pokory, czyli ma takie przeświadczenie, że jest niedoskonały, to chce się uczyć, doskonalić. A w tym zawodzie jest też tak, że im dłużej się pracuje, tym więcej ma się pokory i coraz więcej przeświadczenia, że coraz mniej się wie albo wręcz, że wielu rzeczy jeszcze się nie wie.

(…) Gdy prawie 40 lat temu zaczynałam pracę, wydawało mi się, że wiem, ile trzeba, tylko znaków muszę się nauczyć. Ale to zadowolenie trwało do pierwszego błędu. Drugiego, trzeciego. To było strasznie przykre zaskoczenie. Zaczęły się przede mną otwierać takie oceany niewiedzy. Moje pokorne pogłębianie wiedzy trwa do dziś. Ciągle szukam, grzebię w słownikach

Masz już dość tej niepewności?

Jedną z najważniejszych cech  w tym zawodzie jest pokora. Każda korektorka popełnia czasem błędy. To normalne.  Jest przecież tak dużo różnego rodzaju usterek językowych, że ciężko pamiętać o wszystkich jednocześnie.
Gdy skupisz się na błędach stylistycznych, mogą Ci umknąć przecinki. A gdy będziesz sprawdzać literówki, nie zauważysz błędów merytorycznych.

Musisz  zaakceptować swoją niedoskonałość, podnieść głowę do góry i stawić czoła bykom.
Chcesz zobaczyć, jak ja sobie z tym radzę?

Pobierz darmową listę, dzięki której poznasz sekrety profesjonalistów!

Odbierz

Odbierz prezent
i dołącz do newslettera!

Chcesz poznać sekrety profesjonalistów?
Interesuje Cię zawód korektora?
Wpisz swój ulubiony adres, odbierz prezent i odpowiedz czasem na moje e-maile!

Powiązane artykuły

Powiązane

PATRYCJA BUKOWSKA

Redaktor, korektor, szkoleniowiec

Dodaje blasku tekstom i uczy, jak zarabiać na czytaniu

Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 17 lat. Dodaję blasku tekstom. Pomagam klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce. Uczę korektorów, jak zarabiać na czytaniu. 

Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora

Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta, PLL LOT

Ile zarabia korektor

Ile zarabia korektor

Ile zarabia korektor

Ile zarabia korektor

Money, money, money!
Ile zarabiają korektorzy i redaktorzy?
Czy są godziwie wynagradzani?
Czy praca ze słowami się opłaca?
Jednym z najczęściej powtarzających się mitów jest stwierdzenie, że korekta jest słabo płatną pracą. Jednak o tym, jakie konkretnie są wynagrodzenia, mówi się niewiele. Zarobki redaktorów i korektorów to wciąż temat tabu.
Po wielu latach obserwacji rynku, rozmowach z korektorami i moimi kursantkami postanowiłam zmierzyć się z tym tematem.
Ale bez Twojej pomocy nie będzie to możliwe!
Będę Ci bardzo wdzięczna za wypełnienie ankiety i za podzielenie się linkiem do niej ze znajomymi korektorami i redaktorami.

 

Wszystkie odpowiedzi są anonimowe, a podsumowanie wyników znajdzie się za dwa tygodnie na moim blogu (pod tym samym linkiem).

Wypełnij ankietę i dowiedz się, ile zarabia konkurencja i na jakie zarobki możesz liczyć!

A jeśli chcesz zwiększyć swoje szanse i zdobyć doświadczenie,  to zapisz się na bezpłatne warsztaty korektorskie.

BEZPŁATNE WARSZTATY KOREKTORSKIE

Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

Patrycja Bukowska

Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 17 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora

Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

Newsletter

Kategorie

Może Cię zainteresować

Jak współpracować z korektorem

Jak współpracować z korektorem

Napisałaś e-booka. I co dalej? Teraz marzysz tylko o tym, by wreszcie zacząć na nim zarabiać. Ale czy jesteś całkowicie zadowolona z efektów? Gdy opadną pierwsze emocje, nagle uświadamiasz sobie, że to wcale nie koniec pracy. Wypadałoby jeszcze przejrzeć tekst, czy...

czytaj dalej
17 błędów, które umykają nawet doświadczonym korektorom

17 błędów, które umykają nawet doświadczonym korektorom

Jesteś początkującą korektorką. Chcesz rozwijać swój warsztat i zdobywać doświadczenie,  ale wciąż się boisz, że przegapisz w tekście błąd i stracisz z trudem zdobytego klienta. Wertujesz słowniki i literaturę branżową, obserwujesz doświadczonych  korektorów. ...

czytaj dalej
Ile zarabia korektor

Ile zarabia korektor

Pieniądze to w tej branży temat tabu. Postanowiłam jednak zmierzyć się z tym tematem i dowiedzieć się, ile zarabia korektor.

czytaj dalej

Jak wygrałam w sądzie z nieuczciwym wydawcą

Jak wygrałam w sądzie z nieuczciwym wydawcą

Jak wygrałam w sądzie z nieuczciwym wydawcą

Dziś mam sądny dzień – i dosłownie, i w przenośni.

Nie chodzi o to, że specjalizuję się w korekcie tekstów prawnych i właśnie poprawiam bardzo ciekawą publikację dla pewnej znanej kancelarii adwokackiej (chętnie bym się pochwaliła, ale niestety umowa poufności…).

Ani o to, że dziś startuje sprzedaż programu subskrypcyjnego – Klub Korektorów dla czytelników mojego newslettera.

Ani o to, że po południu wyjeżdżam na kilka dni w daleką podróż i muszę pozamykać wszystkie zlecenia, opanować sprzedaż subskrypcji, załatwić kilka pilnych spraw związanych z wyjazdem, spakować się itp.

O co więc chodzi?

Dziś w warszawskim sądzie zapadł wyrok w sprawie przeciwko nieuczciwemu wydawcy.

Wygrałam w sądzie z nieuczciwym wydawcą!

Jestem ogromnie dumna i przyjmuję gratulacje!

Dzielę się z Wami moim sukcesem. Tak naprawdę jest to sukces wszystkich korektorów.

Nieuczciwy wydawca

W 2016 roku jedno z warszawskich wydawnictw zleciło mi korektę książki. Tak, to miała być korekta, bo książka była już zredagowana, złożona i przygotowana do druku.

Pracownik wydawnictwa przesłał fragment do wyceny. Ustaliliśmy zakres prac, termin i koszty.

Gdy siadłam nad poradnikiem, okazało się, że pracy będzie jeszcze więcej, niż początkowo sądziłam. Kilku rozdziałów chyba nie widział żaden redaktor. Fatalny styl autorki, błędy redakcyjne, fatalny skład, literówki. Merytorycznie też nie było najlepiej. Skoro po redakcji jest tak źle, to jak musiał wyglądać oryginał? A może redaktor nie znał się na swoim fachu? Nie wnikam.

Zrobiłam, co mogłam. Odsyłając książkę, zastrzegłam, że dobrze by było po naniesieniu zmian jeszcze raz przeczytać całość. Niestety nie było na to czasu. Skąd ja to znam…

Moje poprawki zostały zaakceptowane i naniesione. Klient podziękował za miłą współpracę i poprosił o moje dane do stopki redakcyjnej.

Minął termin płatności faktury. Pracownik, z którym się kontaktowałam, przepraszał za zwłokę, tłumacząc, że księgowa jest na chorobowym. Potem pojawiły się kolejne wymówki i deklaracje nowych terminów wpłaty.

Aż nadszedł październik 2017 roku – Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. Przechodząc między stoiskami, w pewnym momencie zobaczyłam tę książkę. A w stopce redakcyjnej  inne nazwisko.

Zadzwoniłam do wydawcy.

I wtedy dowiedziałam się, że przepuściłam „kardynalne błędy redakcyjne (!)”, że przeze mnie książka nie ukazała się w terminie, że nie zamierzają mi zapłacić, bo usługa nie została w ogóle wykonana.

Szanuję swoją pracę, cenię swój czas, staram się każde zlecenie wykonać jak najdokładniej. Nie znoszę, gdy mnie ktoś oszukuje. Skontaktowałam się więc z moim adwokatem.

Napisałaś książkę. I co dalej? Co dzieje się z tekstem, gdy znajdzie się na biurku redaktora? Jakie są etapy pracy nad książką? Jeśli w Twojej głowie kłębią się te pytania, polecam Ci artykuł: Redakcja i korekta tekstu, czyli co dalej po napisaniu książki.

Stworzyłam też cykl wywiadów z osobami, które pracują z książkami. Moi goście pokazują, jak wygląda ich praca od kuchni, dzielą się doświadczeniami, poruszają ważne tematy związane ze swoją branżą: Projekt Książka.

Rozprawa z nieuczciwym wydawcą

W styczniu 2018 roku odbyła się pierwsza rozprawa.
Mąż pojechał do Warszawy zeznawać jako świadek (czasem dobrze mieć męża wspólnika).
Sędzina wysłuchała jego wyjaśnień, dowiedziała się, jak wygląda proces wydawniczy.  Niestety świadkowie drugiej strony nie stawili się na rozprawie. Adwokat pozwanego wykazał się całkowitą ignorancją. Spytał, czy wiemy, ile dokładnie błędów pozostało po moim czytaniu (śmiech na sali).

Kolejna rozprawa została zaplanowana na maj. Tym razem przyszli też świadkowie pozwanego. Jednak ich zeznania okazały się dla nas bardzo korzystne.

I zapadł wyrok.

Kwota na nieopłaconej fakturze nie była warta trzech lat sporów, ale nienawidzę nieuczciwości w biznesie. Uważam, że za moją sumienną i dobrze wykonaną pracę należy mi się zapłata. Nie zgadzam się, by ktoś zarzucał mi niekompetencje. Owszem, błędy każdemu mogą umknąć,  ale całkowicie bezbłędne książki nie istnieją i każdy wydawca powinien o tym wiedzieć.

Czy było warto? Uważam, że tak. 

Warto walczyć z wydawcami, którzy wykorzystują naszą ciężką (choć fascynującą) pracę i nie chcą za nią zapłacić. Jak to robić? Jak sobie radzić z nieuczciwymi klientami i jak się zabezpieczać przed takimi sytuacjami?

Zdarzyło Wam się obsługiwać nieuczciwego klienta? Jak się zakończyła sprawa?

Jeśli przytrafi się Wam nieuczciwy klient, nie bójcie się walczyć o swoje prawa w sądzie – szlaki już przetarte

Odbierz

Odbierz prezent
i dołącz do korektorskiego newslettera!

Lubisz odkrywać tajemnice języka?
Interesuje Cię zawód korektora lub redaktora?
Chcesz otrzymywać oferty pracy dla osób z branży?

Wpisz swój ulubiony adres i odpowiedz czasem na moje e-maile!

 

Powiązane artykuły

Powiązane

Patrycja Bukowska

Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 17 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora

Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

Czym się różni redakcja od korekty

Czym się różni redakcja od korekty

Czym się różni redakcja od korekty

Czym się różni redakcja od korekty

Bardzo często osoby zlecające korektę tekstu nie zdają sobie sprawy z tego, że tak naprawdę oczekują od zleceniobiorcy redakcji.  Sądzą, że redakcja i korekta są synonimami. Ale tak nie jest! Bezpieczniej jest myśleć o nich jak o kuzynach – spokrewnionych, ale zdecydowanie różnych. Obie usługi są jednak niezbędne do tego, by ostateczny tekst podobał się czytelnikowi.

Niestety Słownik języka polskiego PWN niewiele nam pomoże. Określa on redakcję jako opracowanie tekstu pod względem merytorycznym i stylistycznym, a korektę jako nanoszenie poprawek na próbnych odbitkach drukarskich za pomocą znaków korektorskich

Definicje te są dość ogólne, a ta dotycząca korekty jest nieco archaiczna i nie znajduje odbicia w rzeczywistości. Korektę często wykonuje się również przed składem przy pomocy widocznych zmian lub zamieszczania komentarzy w plikach elektronicznych, więc nie można wtedy mówić o próbnych odbitkach drukarskich czy zecerskich. Znaki korektorskie też odchodzą powoli w niepamięć.
 Teresa Kruszona ma swoją definicję korekty:  

Ja twierdzę, że to liczenie literek. Mają stać takie i w takiej kolejności, jak trzeba w danym wyrazie, a wyrazy – też tak jak trzeba w zdaniu itd. Nie zgadujemy po pierwszej sylabie, bo trzeba widzieć, jak jest, a nie jak nam się zdaje, że jest.

 

Czym się różni praca redaktora od pracy korektora?

Redaktor powinien jako pierwszy zapoznać się z tekstem, nadać mu ostateczny kształt, tak aby publikacja była spójna, jednolita, zrozumiała i atrakcyjna dla odbiorcy. Może ingerować w treść, zmieniać akapity miejscami, usuwać niepotrzebne wątki, sugerować rozwinięcie pewnych myśli. Musi sprawdzić, czy każdy podjęty temat jest zrozumiały, czy śródtytuły pasują do treści.

Zadaniem redaktora jest zapewnienie poprawności merytorycznej (sprawdzenie źródeł i nazw).

 Jeśli chcesz wiedzieć, jakie są obowiązki redaktora, możesz przeczytać artykuł Na czym polega zawód redaktora.

Natomiast korektor powinien być ostatnią osobą, która patrzy na tekst przed wysłaniem go do druku lub publikacją w internecie. To on  sprawdza, czy nie pojawią się żadne krępujące błędy gramatyczne, interpunkcyjne i ortograficzne. Weryfikuje też, czy nie pojawiły się błędy składu.

Nie zajmuje się sugerowaniem podziału lub łączenia akapitów, zmiany tytułów rozdziałów, nagłówków, nie bada wątków – dla niego najważniejsze jest usunięcie błędów. Nie może on ingerować w styl autora, jeżeli tekst jest poprawny pod względem językowym.

O różnych rodzajach błędów możesz przeczytać w artykule Jakie błędy poprawia korektor.

Ważne jest, aby znać różnice. Dzięki temu korektor nie tylko zaoszczędzi dużo czasu i stresu podczas pracy nad tekstem, ale również będzie mieć pewność, że otrzyma odpowiednią zapłatę za wykonaną pracę.

Natomiast klient będzie mieć świadomość, co się dzieje z jego tekstem.

Jak jest w praktyce?

Teoria teorią, a praktyka… Teksty przygotowywane do publikacji najczęściej wymagają zarówno redakcji, jak i korekty. Granica pomiędzy tymi usługami jest dość płynna. Redakcja tekstu zawiera również poprawienie błędów językowych, natomiast rzadko się zdarza, żeby tekst wymagał tylko korekty bez konieczności wykonania jakichś prac redakcyjnych. O tym, dlaczego niektórych tekstów nie można redagować, możesz przeczytać tutaj.

Dlatego w praktyce wydawniczej redakcją nazywa się po prostu pierwsze czytanie i poprawianie tekstu, czyli wyeliminowanie z niego błędów i ustalenie kompozycji publikacji i jej ostatecznej zawartości, natomiast korektą określa się drugie czytanie, które ma za zadanie usunąć resztę błędów pozostałych po pierwszym czytaniu. Czasem do tego dochodzi jeszcze trzecie czytanie (nazywane rewizją) polegające na przejrzeniu publikacji, zgodności spisu treści z zawartością, numeracji i ewentualnie innych drobnych usterek technicznych i językowych. 

Zadbaj o warsztat

Korekta jest podstawową umiejętnością w pracy nad tekstem. Zanim zaczniesz wykonywać redakcję większych publikacji, zadbaj o warsztat korektorski.

bezpłatne warsztaty korektorskie

Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

Nie wpadnij w pułapkę

Chociaż Twoje oczy mogą automatycznie wyłapywać błędy redakcyjne, musisz pamiętać, jaki jest zakres Twojej pracy nad tekstem.

Jeśli klient świadomie zlecił Ci korektę, nie możesz robić redakcji tekstu.

Być może myślisz: „A jeśli zaproponuję nowy tytuł i nagłówki artykułu, który sprawdzam? Chcę zaimponować swojemu klientowi i pokazać mu, że jestem również świetnym redaktorem”.

Hola! Hola! Nie możesz tak myśleć. Zostałaś zatrudniona jako korektor. Przypuszczalnie przyjęłaś stawkę za korektę tekstu. Jeśli zaczniesz redagować tekst, może się zdarzyć kilka rzeczy.

Po pierwsze, Twój klient może być pod wrażeniem, że wykonałaś pracę redaktora i korektora w cenie korekty. Niestety oznacza to, że prawdopodobnie będzie oczekiwał tego samego, jeśli ponownie Ci coś zleci. Gdy spróbujesz podnieść stawki, możesz napotkać opór, ponieważ klient się spodziewa, że wykonasz redakcję i korektę, przyjmując – jak poprzednio – stawkę za samą korektę. Niedobrze.

Po drugie, Twój klient może być sfrustrowany, że poprawiłaś rzeczy, których nie chciał zmienić. Może to skończyć się tym, że podczas redakcji umknie Ci oczywisty błąd ortograficzny lub interpunkcyjny, ponieważ próbowałaś robić dwie rzeczy na raz. Teraz masz sfrustrowanego klienta, który nie jest przekonany do Twoich umiejętności korektorskich. Również niedobrze. 

Wnioski?  Pilnuj zakresu prac, do którego się zobowiązałaś.

Moje podejście

Korekta to doskonała podstawa do budowania umiejętności redakcyjnych. Wielu korektorów rozszerza swoje usługi, oferując klientom redakcję tekstów. 

Czasem klient może prosić o korektę, mimo że Twoim zdaniem tekst wymagał redakcji. Zasugeruj wtedy, że redakcja jest konieczna. Wyjaśnij, na czym polega różnica.
Jeśli klient chce zlecić zarówno redakcję, jak i korektę, upewnij się, że jest gotów zapłacić za obie usługi i że ma wystarczająco dużo czasu przed drukiem, by można było to zrobić. Poznaj swoją wartość – Twój czas i talent są cenne!

Czy uważasz, że zawód korektora to coś dla Ciebie? A może wolisz pracować z autorem i redagować tekst?

Jestem ciekawa, jak Ty rozumiesz terminy redakcja tekstu korekta tekstu.

Daj mi znać w komentarzu.

Patrycja Bukowska

Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 17 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora

Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

Newsletter

Kategorie

Smakowity kurs interpunkcji

Niech interpunkcja przestanie być zmorą

Niech interpunkcja przestanie być zmorą

Może Cię zainteresować

Warsztaty korektorskie

Warsztaty korektorskie

Warsztaty korektorskie

Warsztaty korektorskie

Nieważne, czy jesteś korektorką, pisarką, dziennikarką, tłumaczką czy blogerką. A może dopiero myślisz o tym, by pracować ze słowami? Ćwiczenia językowe przydadzą się każdemu.
Na pewno nieraz słyszałaś, że praktyka czyni mistrza, a na sukces trzeba zapracować.

Praktyka czyni mistrza

Praca ze słowami wymaga nieustannego poszerzania wiedzy. A tę najlepiej zdobywać w praktyce.
Oczywiście warto uczestniczyć w różnych kursach i szkoleniach, ćwiczyć pamięć, koncentrację, opanować różne metody poprawiania tekstów. Efekty na pewno nie biorą się z siedzenia i patrzenia w sufit, tylko z czytania dobrej literatury, zdobywania wiedzy, uważnego śledzenia tekstu i zaglądania do słowników.

Dlatego przygotowałam dla Ciebie różne ćwiczenia, dzięki którym rozwiniesz praktyczną umiejętność posługiwania się poprawną polszczyzną i opanujesz warsztat korektorski.

Czego się nauczysz?

Warsztaty korektorskie to:

  • 11 miesięcy praktyki i zdobywania wiedzy;
  • najważniejsze zasady pisowni, interpunkcji, gramatyki i dobrego stylu;
  • ćwiczenia, quizy, dzięki którym rozwiniesz warsztat i zdobędziesz doświadczenie;
  • rabat przy zakupie dostępu do Klubu Korektora (co miesiąc nowe szkolenie + konsultacje + ćwiczenia do wykonania + dodatkowe materiały).

bezpłatne warsztaty korektorskie

Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

Czy warto?

Jeśli myślisz o tym, by zostać korektorką, wykorzystaj tę okazję. To nic nie kosztuje. Oczywiście oprócz Twojego czasu i zaangażowania. Dzięki bezpłatnym warsztatom zdobędziesz wiedzę, zaczniesz praktykować, będziesz mogła otrzymać odpowiedź na swoje wątpliwości.  

A jeśli jesteś pisarką, blogerką, tłumaczką, copywriterką, nauczysz się sprawnie i poprawnie wyrażać swoje myśli. Dzięki kreatywnym ćwiczeniom językowym zwiększysz zasób słownictwa, będziesz pisać ciekawie, urozmaicisz styl, wyeliminujesz zbędne powtórzenia. Po prostu zapanujesz nad słowami. I oczywiście nad interpunkcją (to mój konik, więc nieraz usłyszysz o przecinkach i innych znaczkach). 

Jesteś gotowa, by podjąć wyzwanie?
No to do dzieła! 

A jeśli znasz osoby, którym mogłyby się przydać takie warsztaty, udostępnij im ten artykuł na blogu.

Do zobaczenia w świecie słów!

Patrycja Bukowska

Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 17 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora

Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

Newsletter

Kategorie

Może Cię zainteresować

Jak współpracować z korektorem

Jak współpracować z korektorem

Napisałaś e-booka. I co dalej? Teraz marzysz tylko o tym, by wreszcie zacząć na nim zarabiać. Ale czy jesteś całkowicie zadowolona z efektów? Gdy opadną pierwsze emocje, nagle uświadamiasz sobie, że to wcale nie koniec pracy. Wypadałoby jeszcze przejrzeć tekst, czy...

czytaj dalej
17 błędów, które umykają nawet doświadczonym korektorom

17 błędów, które umykają nawet doświadczonym korektorom

Jesteś początkującą korektorką. Chcesz rozwijać swój warsztat i zdobywać doświadczenie,  ale wciąż się boisz, że przegapisz w tekście błąd i stracisz z trudem zdobytego klienta. Wertujesz słowniki i literaturę branżową, obserwujesz doświadczonych  korektorów. ...

czytaj dalej
Ile zarabia korektor

Ile zarabia korektor

Pieniądze to w tej branży temat tabu. Postanowiłam jednak zmierzyć się z tym tematem i dowiedzieć się, ile zarabia korektor.

czytaj dalej

zostan korektorka

Zapisz się na listę zainteresowanych

Będę Cię informować o bonusach i szczegółach sprzedaży.

Udało Ci się zapisać!

klub korektorów

Zapisz się na listę zainteresowanych

Dołącz do elitarnej społeczności korektorów i dowiedz się jako pierwsza o starcie klubu.


Klub Korektorów to cykl szkoleń, dzięki którym opanujesz zasady poprawności językowej i rozwiniesz swój biznes, a klienci z przyjemnością będą powierzać Ci swoje teksty i polecać Cię innym.

Udało Ci się zapisać!

Warsztaty dla korektorów

Zapisujesz się na bezpłatne jesienne warsztaty online dla (przyszłych) korektorów

 

Tylko dla osób odważnych, które nie boją się brać życia w swoje ręce, chcą ruszyć w nieznane i spełniać swoje marzenia.

Jeśli praca w zawodzie korektora jest tym, o czym marzysz, to nie szukaj wymówek.
Czy kilka mitów może Cię powstrzymać przed spełnieniem marzeń?

Zgoda

Zapisałaś się poprawnie!

DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA

Chcesz poznać tajemnice języka?
Interesuje Cię zawód korektora?
Wpisz swój ulubiony adres i odpowiedz czasem na moje e-maile!

Udało Ci się zapisać!