fbpx

Jak współpracować z korektorem

BIZNES, PRACA KOREKTORA

Napisałaś tekst. I co dalej?

Teraz marzysz tylko o tym, by wreszcie Twoja publikacja ujrzała światło dzienne. Ale czy jesteś całkowicie zadowolona z efektów?

Gdy opadną pierwsze emocje, nagle uświadamiasz sobie, że to wcale nie koniec pracy. Tekst trzeba zredagować, opracować graficznie, złożyć, zrobić korektę i rewizję. Musisz także wypromować swoją publikację.

Mając w pamięci to, z jakim wysiłkiem wiązało się pisanie, pewnie nie masz sił na poprawianie błędów. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że znasz swój tekst niemalże na pamięć
i trudno Ci stwierdzić, czy nie ma skrótów myślowych lub innych usterek. Jak sobie z tym poradzić?

Znajdź korektora!

Jakie korzyści płyną ze zlecenia korekty profesjonaliście?

Oszczędność czasu

Już samo napisanie tekstu było wystarczająco czasochłonne. Masz świadomość, że warto poprawić go przed publikacją, ale nie masz czasu, by się za to zabrać i wciąż szukasz wymówek. Przecież to nie jest jedyny Twój obowiązek. Masz na pewno jeszcze inne zajęcia w domu, w pracy czy na uczelni. Wygospodarowanie kilku dni na dokładne poprawienie własnego tekstu może okazać się bardzo trudne.
Zlecając korektę, możesz przeznaczyć ten czas na inne obowiązki lub na odpoczynek.

Mniej stresu

Autor zazwyczaj nie dostrzega swoich błędów, nie ma do siebie zaufania w kwestii poprawności ani dostępu do słowników. Zlecając korektę profesjonaliście, możesz spać spokojnie.

Profesjonalny wizerunek

Korekta jest przede wszystkim inwestycją w Twój wizerunek. Dobrze napisany tekst przyciąga czytelników i klientów. Błędy rozpraszają, powodują, że autor nie jest postrzegany jako profesjonalista. Nie tylko treść buduje Twoją markę. Ważna jest także poprawność językowa.

Zlecając korektę, będziesz postrzegany jako profesjonalista.

Komfort

Wytykanie literówek potrafi zepsuć autorom cały tydzień. Oddając tekst w ręce korektora, odbierasz hejterom powód do krytyki.

Zlecając korektę, będziesz czuć się komfortowo.

Mam nadzieję, że nie muszę Cię dłużej przekonywać do tego, że opłaca się zlecić korektę profesjonaliście.

Pozostaje pytanie, kogo wybrać.

Jak wybrać dobrego korektora?

Na rynku jest wielu korektorów, z którymi możesz nawiązać współpracę.

Możesz ich znaleźć w wyszukiwarce internetowej (wpisując frazę korekta tekstów). Przyjrzyj się stronie internetowej korektora, spytaj o referencje. Dowiedz się, jakie teksty poprawia. Jeśli specjalizuje się w beletrystyce lub poprawia wszelkiego rodzaju teksty, niekoniecznie poradzi sobie z książką ekspercką.

Korektorów możesz też szukać w grupach korektorskich (na przykład Zapanuj nad słowami), a także w różnych grupach biznesowych.

korekta tekstów

Dołącz do grupy na Facebooku

Korektorska grupa wsparcia dla osób pracujących ze słowami.

Najlepszą metodą jest jednak polecenie. Popytaj wśród znajomych – może współpracują już z korektorem. Oszczędzisz sobie wtedy eksperymentów na własnych tekstach.

Co napisać w e-mailu do korektora?

Gdy już wybierzesz korektora, któremu zechcesz powierzyć swój tekst, skontaktuj się z nim. Możesz napisać na podany adres e-mail lub umówić się na rozmowę.

Najważniejsze informacje, jakie musisz przekazać, to:

  • rodzaj tekstu (powieść, wpis na blogu, e-book, reportaż) i jego tematyka;
  • zakres prac (redakcja czy korekta) – ostatecznie ustalisz to z korektorem, gdy wyślesz mu tekst, ale wyjaśnij jak  najdokładniej, na czym Ci zależy;
  • liczba znaków ze spacjami (nie podawaj liczby stron w edytorze tekstu – w ten sposób nie pomożesz korektorowi: na każdej stronie może być przecież inna ilość tekstu w zależności od wybranego fontu, interlinii, marginesów itp.);
  • termin określ w przybliżeniu, kiedy planujesz oddać tekst do składu, ewentualnie kiedy musisz go opublikować;
  • próbka (a najlepiej cały tekst) – korektor będzie mógł wtedy precyzyjnie podać cenę i termin realizacji zlecenia.

 

jak wydać książkę

Zasady współpracy

Gdy już podejmiesz decyzję, z kim chcesz współpracować, musisz ustalić zasady. Najistotniejsze są koszt poprawienia pracy i jej zakres. Warto jednak ustalić także kilka innych kwestii, aby współpraca przebiegała bezproblemowo.

Różnice między redakcją a korektą

Ustal z korektorem, jak będzie wyglądać praca nad Twoim tekstem.

Zazwyczaj korektor zaproponuje Ci dwa czytania (redakcję przed składem i korektę po złożeniu). Nie robi tego, by naciągnąć Cię na dodatkowe koszty, ale po to, by dopracować Twój tekst. Błędy umykają każdemu, również korektorowi, dlatego dwa czytania to absolutne minimum.

Musisz pamiętać, że korekta to nie to samo co redakcja. Nie chodzi tu o terminologię, ale przede wszystkim o to, co ma zrobić osoba, której powierzysz swój tekst.
O tym, czym się różni redakcja od korekty, możesz przeczytać na moim blogu. Tutaj tylko w skrócie opiszę obie usługi.

Redakcja jest pierwszym etapem pracy nad tekstem. Polega ona na odpowiednim ustawieniu treści. Redaktor nie zmienia Twojego stylu, tylko dba o to, by tekst był poprawny językowo i by dobrze się go czytało. Priorytetem jest zadbanie o to, aby treść miała sens, a żaden fragment nie mógł zostać błędnie zinterpretowany.

Korekta natomiast jest ostatnim etapem procesu wydawniczego. Korektor poprawia błędy, które umknęły redaktorowi, a także te powstałe podczas składu.

Potocznie przyjęło się nazywać korektą wszelkie poprawki związane z opracowaniem tekstu, a korektorem osobę, która poprawia tekst (niezależnie od tego, czy robi redakcję czy korektę).

Czego się możesz spodziewać, gdy otrzymasz tekst po korekcie? Przeczytaj wpis na blogu: Jakie błędy poprawia korektor?

Bezpłatna wycena

Zazwyczaj korektorzy przed wyceną zlecenia chcą się zapoznać z tekstem. Nie bój się wysyłać im swojej publikacji – nie udostępniają oni nikomu poprawianych przez siebie prac (jeśli chcesz mieć pewność, że Twój tekst nie zostanie przez kogoś opublikowany, możesz poprosić o podpisanie klauzuli poufności).

Gdy porównujesz oferty, sprawdź w jakich jednostkach podawana jest cena. W przypadku dłuższych tekstów jest to zazwyczaj arkusz wydawniczy (40 000 znaków ze spacjami), natomiast w odniesieniu do tekstów krótszych – strona normatywna (1800 znaków ze spacjami). Informacje o objętości tekstu znajdziesz w statystyce wyrazów (poszukaj takiej zakładki w swoim edytorze).

Do wyceny podawaj liczbę znaków ze spacjami (nie liczbę słów), a najlepiej wyślij gotowy tekst – w ten sposób ułatwisz korektorowi przedstawienie oferty i unikniesz długiej wymiany e-maili. Cena redakcji i korekty jest ustalana indywidualnie na podstawie kilku elementów: objętości tekstu, jego jakości i trudności oraz terminu realizacji zlecenia.

Termin

Pamiętaj, że pośpiech jest największym wrogiem korektora. Dlatego nie ustalaj terminu w ostatniej chwili. Na takim działaniu najwięcej stracisz Ty, bo zbyt duże tempo pracy to ryzyko przeoczenia większej liczby błędów.

Najlepiej więc skontaktuj się nawet miesiąc wcześniej z osobą, której chcesz zlecić korektę swojej publikacji, i uzgodnij, kiedy masz przesłać tekst. Wielu korektorów współpracuje z wydawnictwami. Jeśli poprawiają dłuższy tekst, to wolny termin mogą mieć dopiero za miesiąc.

Dowiedz się też, ile czasu potrzeba na poprawienie Twojej publikacji. Czas realizacji zlecenia zależy oczywiście od jakości tekstu, ale szacunkowo na korektę tekstu o objętości 200 tysięcy znaków ze spacjami trzeba przeznaczyć około pięciu dni roboczych.

Jeśli zaniedbasz tę kwestię, Twoja misternie zaplanowana strategia promocji i sprzedaży ksiązki legnie w gruzach.

Format pliku

Jeśli wysyłasz tekst do pierwszego czytania, rób to przed składem. Podczas redakcji wiele się może zmienić, więc szkoda czasu na wcześniejsze składanie i łamanie tekstu. Uzgodnij z redaktorem, w jakim formacie możesz wysłać tekst.
Najczęściej używane edytory to: Word, Open Office, Pages (MacOs), Google Docs. Szczególnie polecam Ci ten ostatni – jest bezpłatny i świetnie się nadaje do edycji tekstu.

Po składzie natomiast możesz wysłać tekst do korekty w pliku PDF. Nie otrzymasz od korektora tekstu gotowego do publikacji. Będziesz musiała wprowadzić zmiany samodzielnie lub przesłać plik grafikowi, który naniesie poprawki korektora.  

Nigdy nie używaj Canvy do pisania ani do składu. Ten program nadaje się do tworzenia grafik do mediów społecznościowych, ewentualnie projektowania okładek i innych elementów graficznych, a nie do składu publikacji, w której będzie więcej treści. 

Jeśli chcesz składać tekst w Canvie, zapomnij o korekcie. Żaden profesjonalny korektor nie zgodzi się na to, by nanosić poprawki w tym programie. A nawet jeśli jakoś go do tego przekonasz i zaznaczy błędy składu (wiszące spójniki, odstępy międzywyrazowe, rynny, bękarty, wdowy, szewce, sieroty, to i tak niewiele Ci to pomoże, bo nie naniesiesz tych poprawek. Ten program Ci tego nie umożliwi, bo nie ma takich funkcji. Nie wierz  korektorom, którzy oferują profesjonalną korektę w Canvie. Owszem, literówki i przecinki poprawią, ale większość błędów składu pozostanie. 

Jeśli przekonałam Cię, że skład książki lub e-booka w Canvie to zły pomysł, a nie chcesz inwestować w profesjonalny program i nie masz czasu na naukę, napisz do mnie – w moim zespole są graficy, którzy zaprojektują  i złożą Twoją publikację w InDesignie (profesjonalnym programie do składu). 

Sposób płatności

Przed rozpoczęciem prac ustal z korektorem sposób płatności. Najczęściej stosowany jest przelew na rachunek bankowy. Można też skorzystać z systemu transakcyjnego (np. PayU, PayPal). U mnie można płacić w ten sposób (również w ratach), ale nie jest to popularna wśród korektorów metoda.

Koniecznie spytaj też korektora o formę rozliczenia. Możliwości jest kilka: faktura po zrealizowaniu zlecenia, przedpłata lub zaliczka.

Jeśli mieszkasz za granicą, to dowiedz się również o możliwość płatności w Twojej walucie.

Próbka tekstu do korekty

Możesz poprosić o poprawienie krótkiego fragmentu. Skorzystają na tym obie strony: korektor poznaje tekst, a autor – warsztat i sposób pracy korektora.

Owocna współpraca zależy w dużej mierze od dokładnego określenia zasad  jeszcze przed wysłaniem tekstu do poprawy.

warsztaty korektorksie baner wpisy

Patrycja Bukowska

Pracuję jako redaktor, korektor i szkoleniowiec. Na co dzień dbam o teksty moich klientek i pomagam im spełnić marzenia o własnej książce. Jako mentor wspieram początkujące korektorki i uczę je, jak zarabiać na czytaniu. Pokazuję, że korekta jest prestiżowym i dobrze płatnym zawodem, który może być świetnym sposobem na życie.

 

Przeczytaj  też

[PODCAST] Jak zdobyć prestiżowych klientów

[PODCAST] Jak zdobyć prestiżowych klientów

Wielu osobom się wydaje, że aby zostać korektorem i zdobyć prestiżowych klientów, trzeba ukończyć studia polonistyczne i mieć co najmniej kilka lat doświadczenia. A jeszcze lepiej listę referencji i wyrobioną markę eksperta. Czy tak jest w rzeczywistości?
Dzisiaj zdobycie klienta faktycznie nie jest łatwe. Ale są tacy ludzie, którym ta sztuka się udaje.

czytaj dalej

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *