fbpx
Na Hel czy do Helu?

Na Hel czy do Helu?

Powoli zaczynamy planować wyjazdy wakacyjne. Czasem pojawia się w związku z tym problem językowy – niezależnie od tego, gdzie planujemy spędzić urlop – bo nie wiemy, czy jedziemy na czy do.  

Przyimki do i na są nieodmiennymi częściami mowy. Łączą się tylko z rzeczownikiem lub wyrazem o podobnej funkcji i rządzą odpowiednimi przypadkami.

 

Połączenia przyimka do z rzeczownikami

Przyimek do łączy się z rzeczownikiem w dopełniaczu i wyraża ruch w kierunku konkretnego miejsca, np. 

Wsiąść do pociągu (nie: w pociąg). 

W takich wyrażeniach przyimka do używa się wtedy, gdy miejsce, gdzie się znajduje przedmiot, oznaczy się przyimkiem w z miejscownikiem, np.:  

idę do szkoły (bo jestem w szkole), ale: na uniwersytet (bo studiuję na uniwersytecie); 

jadę do Wielkopolski, bo mieszkam w Wielkopolsce;
jadę do Gdańska, bo mieszkam w Gdańsku;
jadę do Pragi, bo mieszkam w Pradze;
jadę do Polski, bo mieszkam w Polsce.

Ważne

Oczywiście nie obejdzie się bez wyjątków. Przyimka do nie stosuje się w odniesieniu do pasm górskich oraz nazw regionów zakończonych na –skie i -ckie:

jadę w Tatry, a nie do Tatr, mimo że mieszkam w Tatrach;
jadę w Śląskie, a nie do Śląskiego, mimo że mieszkam w Śląskiem;
jadę w Mazowieckie, a nie do Mazowieckiego, mimo że mieszkam w Mazowieckiem.

warsztaty korektorskie

Połączenia przyimka na z rzeczownikami

Z kolei przyimek na łączy się z rzeczownikiem w miejscowniku lub bierniku.

Oznacza miejsce, w którym się coś dzieje (wtedy łączy się z miejscownikiem i odpowiada na pytanie: gdzie?), lub miejsce, ku któremu kieruje się czynność (wtedy łączy się z biernikiem i odpowiada na pytanie: dokąd?).

W wyrażeniach oznaczających kierunek lub miejsce będące celem ruchu przyimek na tworzy następujące połączenia:

  • nazwami wysp i półwyspów:

jadę na Hel, na Majorkę, na Sycylię,
mieszkam na Helu, na Majorce, na Sycylii;

  • z nazwami większości regionów w granicach Polski: 

jadę na Podlasie, na Pomorze, na Mazowsze,

mieszkam na Podlasiu, na Pomorzu, na Mazowszu; 

Ważne

Wyjątek stanowią Małopolska i Wielkopolska:

jadę do Małopolski, mieszkam w Małopolsce,

jadę do Wielkopolski, studiuję w Wielkopolsce;

  • z nazwami regionów zakończonych przyrostkiem -yzna: 

 jadę na Lubelszczyznę, mieszkam na Lubelszczyźnie,

jadę na Suwalszczyznę, mieszkam na Suwalszczyźnie;

  • z niektórymi nazwami regionów znajdującymi się poza Polską i z nazwami państw, z którymi kiedyś Polska była związana historycznie:

 jadę na Syberię, mieszkam na Syberii;

jadę na Morawy, mieszkam na Morawach; 

jadę na Węgrymieszkam na Węgrzech;

  •  z nazwami dzielnic (ta zasada ta jest umowna i nie dotyczy dzielnic, które stosunkowo niedawno były odrębnymi jednostkami administracyjnymi, czyli nie wchodziły w skład miasta):

 jadę na Kazimierz, na Ruczaj, na Pragę;

mieszkam na Kazimierzu, na Ruczaju, na Pradze,

ale: jadę do Włoch, do Wilanowa, do Ursusa 

mieszkam we Włochach, w Wilanowie, w Ursusie.

Ważne

Tu też muszę wspomnieć o wyjątkach:

jadę do Śródmieścia i mieszkam w Śródmieściu;

 jadę do Kabat lub na Kabaty (obie formy są dozwolone).   

  •  połączenia z nazwami miast, kiedy konstrukcja z przyimkiem na oznacza tylko kierunek ruchu, a nie jego cel, np. 

jadę na Gdańsk, jadę na Zakopane, jadę na Berlin.

Na hel czy do Helu?

Jak jest w przypadku tytułowego Helu?

Obie formy są poprawne. Zależy tylko, dokąd chcemy dojechać, do miasta czy na półwysep. Hel bowiem to jednocześnie nazwa miasta i nazwa półwyspu.

Jadę na półwysep Hel (lub: Półpwysep Helski) do miejscowości Hel (do Helu). 

Jak zapisać nazwę półwyspu?

Z Helem związany jest jeszcze jeden problem. Czy nazwę półwyspu zapisujemy dużymi literami czy małymi?

W Wielkim słowniku ortograficznym jest zasada mówiąca: 

Jeśli nazwa własna składa się z dwu członów i człon drugi jest rzeczownikiem w mianowniku nieodmieniającym się, wtedy człon pierwszy (wyraz pospolity) piszemy małą literą, natomiast człon drugi — wielką.

W tym stwierdzeniu nie chodzi jednak o to, czy ten rzeczownik jako taki jest odmienny, lecz o to, że pozostaje on w postaci mianownikowej niezależnie od tego, w jakim przypadku fleksyjnym pojawia się pierwszy wyraz (a więc oba wyrazy pozostają w związku przynależności, a nie w związku zgody). 

Oznacza to, że wyraz półwysep piszemy małą literą tylko wtedy, gdy drugi wyraz jest rzeczownikiem w mianowniku (półwysep Hel). Natomiast gdy drugi wyraz jest rzeczownikiem w dopełniaczu albo przymiotnikiem, oba wyrazy zapisujemy wielkimi literami (Półwysep Helski).

Jakie macie plany wakacyjne? Gdzie sie wybieracie?

Źródła:

    1. Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN, Warszawa 2006.
    2. Wielki słownik języka polskiego PWN, Warszawa 2018.
    3. Wielki słownik ortograficzny z zasadami pisowni i interpunkcji PWN, Warszawa 2016.
Curie-Skłodowska czy Skłodowska-Curie?

Curie-Skłodowska czy Skłodowska-Curie?

Maria Skłodowska-Curie

Co ma wspólnego sławna chemiczka z problemami językowymi?  No ma, i to całkiem sporo. Gdy na ekrany kin wszedł film Maria Skłodowska-Curie, coraz częściej zaczęło pojawiać się pytanie o poprawną kolejność członów jej nazwiska.  Jak więc jest poprawnie: Curie-Skłodowska czy Skłodowska-Curie?
Problemy z nazewnictwem

 Pytanie nie jest błahe, bo uznanie jednej z form za definitywnie błędną niosłoby za sobą wiele konsekwencji administracyjnych. Zresztą problemy z nazewnictwem już są. W podwarszawskiej gminie ulica nazywa się inaczej na każdym z jej trzech odcinków. Jeden fragment nosi nazwę C. Skłodowskiej, drugi  – Curie-Skłodowskiej, a trzeci – Marii Curie-Skłodowskiej.

Niekonsekwencja w pisowni nazwisk

 

W pisowni nazwiska chemiczki Polacy wykazują się brakiem konsekwencji. Przykładów można by mnożyć.

W Sopocie mamy ulicę Skłodowskiej-Curie, a w Gdyni Curie-Skłodowskiej.

Warszawskie Centrum Onkologiczne, które w 1932 roku zostało założone z inicjatywy Marii Skłodowskiej-Curie, ustaliło właśnie taki porządek członów nazwiska chemiczki.

W Lublinie jednemu z liceów patronuje Skłodowska‑Curie, ale już uniwersytetowi – Curie-Skłodowska. Władze lubelskiego uniwersytetu wyjaśniają, że powodem, dla którego w nazwie występuje taka kolejność nazwisk, jest fakt, że sama patronka UMCS używała zamiennie obu form pisowni swego nazwiska. Dowodem tego jest jej własnoręczny podpis w księdze gości Archikatedry Lubelskiej z roku 1930.

Polscy językoznawcy o Marii Skłodowskiej-Curie

Nawet językoznawcy różnie podchodzą do tego zagadnienia.

Profesor Andrzej Markowski w swej publikacji pt. „Język polski. Poradnik prof. Markowskiego” stwierdza, że jest tylko jedna poprawna forma nazwisk złożonych: Nazwiska takie składają się z:

1) nazwiska rodowego kobiety,

2) nazwiska odmężowskiego.

Należy zachować taką właśnie kolejność członów. (…) Poprawna forma nazwiska polskiej uczonej to: Maria Skłodowska-Curie (Maria z domu Skłodowska, z męża – Curie), nie Maria Curie-Skłodowska. Podobnie wypowiada się sekretarz rady języka polskiego Katarzyna Kłosińska, która stwierdza kategorycznie, że to błąd, także ze względu na chronologię pozyskiwania nazwisk.

Łagodniej ocenia to filolog Beata Milewska z Uniwersytetu Gdańskiego. Maria Curie-Skłodowska jest formą gorszą. Ktoś może pomyśleć, że jej nazwiskiem rodowym jest Curie, a Skłodowska to nazwisko po mężu Polaku.

Na taką wersję nie zgadza się z kolei prof. Jan Miodek. Argumentuje swą opinię m.in. tym, że we Francji pierwsze w dwuczłonowym nazwisku zawsze jest nazwisko męża. Po drugie – wskazuje na prawo rosnących członów Behagla, według którego człon krótszy figuruje przed dłuższym.

Językoznawcy opowiadają się za różnymi wersjami, przy czym każdy z nich inaczej uzasadnia swoją opinię. A co na to sama zainteresowana?

Co na to nasza noblistka?

Sama noblistka podpisywała się różnie: Marie Curie, Madame Curie, Marie Curie-Skłodowska, Marie Skłodowska-Curie, a nawet Madame Pierre Curie. W podobny sposób podpisywała się jej córka Irene Joliot-Curie, a nie Curie‑Joliot.

Najczęściej jednak nasza noblistka przyjmowała wersję Curie-Skłodowska. Wynika to zapewne z francuskich zwyczajów. We Francji bowiem jest taka tradycja, że wszyscy w rodzinie mają jedno wspólne nazwisko, a jeśli ktoś chce dodać kolejne (rodowe lub panieńskie), to dodaje je jako drugi człon. W Polsce zwyczaj jest odwrotni tu właśnie tkwi sedno problemu.

Maria Curie za granicą

Warto pamiętać, że pierwszą noblistkę do panteonu swoich wielkich uczonych włączają też Francuzi. W leksykonie Le Petit Larousse z roku 1995 widnieje informacja: Curie (Marie), physicienne française d’origine polonaise (umyślnie rezygnuję z tłumaczenia, żeby osłabić brutalną dla Polaków wymowę tego fragmentu).

Należy mieć na uwadze, iż uczona ta znana jest w świecie jako Marie CurieNagrody Nobla otrzymała zresztą jako Francuzka, a wspomniany leksykon w ogóle nie wymienia jej rodowego nazwiska.

W 1944 roku nie podkreślano polskości noblistki z różnych przyczyn. Dlatego nawet na jednym z wydawanych w Polsce banknotów pojawiło się jej nazwisko zapisywane zgodnie z francuskim zwyczajem.

Jeszcze jedna ciekawostka: Szwedzka Akademia Nauk na dyplomie z 1911 roku umieściła nazwisko męża jako drugi człon, przyznając Nagrodę Nobla Marii Skłodowskiej-Curie. Na pierwszym dyplomie z 1903 roku jest Maria Curie.

Maria Skłodowska-Curie

Maria Skłodowska-Curie

Maria Salomea Skłodowska-Curie herbu Dołęga – fizyczka i chemiczka, dwukrotna laureatka Nagrody Nobla. W 1891 Maria Skłodowska wyjechała z Polski do Paryża, by podjąć studia na Sorbonie; następnie rozwinęła tam swoją karierę naukową. Była prekursorką nowej gałęzi chemii – radiochemii.
Kolejność nazwisk w świetle obowiązującego prawa
Co ciekawe, polskie normy językowe nie idą w parze z normą prawną. Kobieta o kolejności decyduje sama. Oświadczenie złożone przed pracownikiem Urzędu Stanu Cywilnego niesie za sobą konsekwencje prawne i nie można dowolnie żonglować członami nazwiska. Podobnie jest we Francji: Każdy z partnerów może wybrać jako nazwisko używane: albo nazwisko małżonka, albo podwójne – złożone z własnego rodowego i nazwiska żony/męża w dowolnej kolejności.
Jaka jest więc poprawna forma nazwiska noblistki?
Odpowiedź może zaskakiwać – zależy to od wyznacznika, który przyjmiemy. Czy zaakcentujemy zwyczaj francuski czy polski. Zarówno więc Maria Skłodowska-Curie, jak i Maria Curie-Skłodowska są formami poprawnymi.
Bibliografia

A. Markowski,  Język polski. Poradnik prof. Markowskiego,

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/maria_curiesklodowska_czy_sklodowskacurie_96489.html

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/907027,moj-reporter-ulica-curiesklodowskiej-czy-sklodowskiejcurie,id,t.html

http://www.umcs.pl/pl/kolejnosc-nazwisk-patronki-w-nazwie-uczelni,5489.htm

 

3 rzeczy, które musisz wiedzieć o wieży Eiffla

Dziś w związku z pewną rocznicą przenieśmy się do Paryża.  Tam właśnie 31 marca 1889 roku otwarto wieżę Eiffla.

Wieża Eiffla jest najbardziej znanym obiektem architektonicznym Paryża, uznawana jest za symbol miasta i całej Francji. W momencie powstania była najwyższą wieżą na świecie

Wiąże się z nią kilka ciekawostek. Ja opowiem oczywiście o tych językowych.

Na pewno spotkaliście wiele form: Wieża Eiffela, wieża Eiffela, Wieża Eiffla. Wszystkie one są błędne.
To jak w takim razie pisać poprawnie?

Problemy z odmianą?

Nazwa wieży pochodzi od nazwiska konstruktora, francuskiego inżyniera Gustava Eiffela.

Jak zatem odmieniać nazwisko architekta?

M Gustave Eif•fel
D Gustave’a Eiffela
Gustave’owi Eiffelowi
Gustave’a Eiffela
z Gustave’em Eiffelem
Msc o Gustavie Eiffelu
W o, Gustavie Eiffelu!

Przy okazji zwróćcie uwagę na prawidłowy podział tego wyrazu. 

W związku z taką odmianą często problem, ponieważ dopełniacz w nazwisku architekta (Eiffela) ma inną formę niż w połączeniu będącym nazwą zaprojektowanej przez niego wieży (wieża Eiffla).  

Niespójności w wymowie

Kolejnym problemem jest wymowa.

Należące do inżyniera nazwisko wymawia się [efel] z akcentem na ostatnią sylabę. Tak wymawiają je Francuzi i tak powinno brzmieć, gdy mówimy o sławnym architekcie.

Wielki słownik poprawnej polszczyzny podaje jako przykład frazę:

 Projekty Gustave’a Eiffela [efela].

Gdzie więc problem z wymową?

Jedną z najbardziej charakterystycznych budowli Paryża Polacy nazywają wieżą [ajfla], podczas gdy Francuzi wymawiają [tur efel].

 Jest to wymowa zwyczajowa. Nie wiadomo, w którym momencie nastąpiło zniekształcenie.

Francuz może nie pomóc Polakowi, który pyta, jak dojść do [tur ajfel],  dlatego że nie skojarzy nazwiska [ajfel] z [efel].

A jak jest z samą wieżą?

Ostatnia zasada językowa, która odnosi się do wieży Eiffla, dotyczy pisowni wyrazu wieża. W tym zestawieniu go zapisujemy małą literą.

Zasadach pisowni i interpunkcji zawartych w najnowszym Wielkim słowniku ortograficznym jest paragraf mówiący:

 Jeśli stojący na początku nazwy wyraz (ulica, aleja, brama, bulwar, osiedle, plac, park, kopiec, kościół, klasztor, pałac, willa, zamek, most, molo, pomnik, cmentarz itp.) jest tylko nazwą gatunkową (rodzajową), piszemy go małą literą, a pozostałe wyrazy wchodzące w skład nazwy – wielką literą: ulica 3 Maja,  ulica Generała Władysława Sikorskiego (albo: ulica gen. Władysława Sikorskiego), plac Trzech Krzyży, rondo Waszyngtona, park Ujazdowski, kopiec Józefa Piłsudskiego, pałac Krasińskich, pałac Pod Globusem, pomnik Mikołaja Kopernika, cmentarz Rakowicki, kolumna Aleksandra, sobór Świętego Izaaka (albo: sobór św. Izaaka), bastion Wyskok, dzwon Zygmunt. 

Trochę skomplikowane te relacje polsko-francuskie.

Jak więc wymawiać: zgodnie z oryginalnym brzmieniem czy w zniekształconej polskiej formie, ale zgodnie z przyjętym zwyczajem? 

Myślę, że nie ma co walczyć z wiatrakami i trzeba zaakceptować wersję podawaną przez słowniki.

Mam nadzieję, że opisane zasady pozwolą Wam uniknąć w przyszłości problemów z pisownią i wymową.

Wchodziliście na wieżę Eiffla?

Jak poprawnie zapisać nazwę górniczego święta

Jak poprawnie zapisać nazwę górniczego święta

W 2007 roku po wielu latach zmieniono w Warszawie nazwę ulicy z Barburki na Barbórki. I zrobiło się gorąco.
Jak powinno się poprawnie zapisywać nazwę święta górniczego: Barburka czy Barbórka? A może poprawny jest zapis małą literą?
 Spróbujmy się zatem przyjrzeć tej sprawie z okazji dzisiejszego święta górników.

Jak zapisać nazwę górniczego święta?

Zacznijmy od tego, że nie można mówić o błędzie ortograficznym w tak napisanej nazwie ulicy. Z błędem bowiem mamy do czynienia tylko wtedy, gdy ktoś napisze jakiś wyraz bądź grupę wyrazów niezgodnie z obowiązującymi w danym momencie zasadami pisowni. Kto miał w ręce przedwojenną książkę czy gazetę, z pewnością dostrzegł niejedno odstępstwo od dzisiejszej pisowni. Z pisownią słowa Barburka jest podobnie.
Za formę ogólnopolską uznawano barbarkę, zapisywaną małą literą w myśl zasady, że nazwy obrzędów, zabaw i zwyczajów oddaje się w druku małymi literami (np. andrzejki, mikołajki, walentynki, juwenalia itp.), barburka zaś miała jedynie status regionalności. Prof. Witold Doroszewski, znany językoznawca i redaktor największego XX-wiecznego słownika języka polskiego, zalecał taką właśnie pisownię, uzasadniając ją słowami:

 W pisowni polskiej można zauważyć tendencję do wprowadzania litery u zamiast  o kreskowanego w wypadkach, gdy u nie wymienia się z o.
Tą samą zasadą kierowano się w 1936 r., gdy przeprowadzono reformę ortograficzną i zmieniono brózda, chróst na bruzda, chrust, bo w tych wyrazach samogłoska u nie wymienia się na o. W wyrazie Barburka natomiast u wymienia się na a (Barbara).

Jest to wymiana (oboczność) wyjątkowa i  nie usprawiedliwia ona przyjęcia pisowni Barbórka. 

Językoznawcy zmienili zdanie w sprawie pisowni słowa Barbórka

Po latach językoznawcy zmienili zdanie.

Słownik poprawnej polszczyzny z 1973 roku pod red. Doroszewskiego i Kurkowskiej oraz Słownik ortograficzny Szymczaka z 1975 roku ostatecznie zaakceptowały formę z ó. Decyzja o zmianie nazwy ulicy była więc trochę spóźniona…


Dlaczego zmieniono pisownię?
Najprościej będzie, jeśli przytoczę tu słowa prof. Jana Miodka, medialnego następcy Witolda Doroszewskiego:

 Jest to ukłon w stronę śląskiej tradycji, w której funkcjonuje postać Barbora [!] i wywiedziona z niej – umotywowana morfologicznie – Barbórka. Święto górnicze i nazwa ze śląskim regionem są genetycznie związane, dobrze się więc stało, że uszanowano tradycję lokalną, przekształconą w zwyczaj ogólnopolski (J. Miodek, Odpowiednie dać rzeczy słowo)

BEZPŁATNE WARSZTATY KOREKTORSKIE

Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

Jaka pisownia obowiązuje obecnie?

Nazwa ul. Barburki jest więc ortograficznym archaizmem.
We współcześnie wydanych słownikach znajdziemy jednoznaczną odpowiedź na interesujące nas pytanie – jedyną poprawną formą zapisu jest Barbórka.

Uporządkujmy więc zasady pisowni:

  • Barbórka pisana przez duże B, gdy mówimy o nazwie własnej święta górniczego obchodzonego 4 grudnia z okazji dnia św. Barbary;
  • barbórka przez małe b w odniesieniu do zabaw i zwyczajów związanych z tym świętem.

 

Znalazłam kiedyś w rodzinnym księgozbiorze słownik autorstwa Ewy i Feliksa Przyłubskich Język polski na co dzień z 1985 roku.

Jak widać, w tamtych czasach nowinki nie rozchodziły się tak szybko – kilkanaście lat po ogłoszeniu zmian wciąż można było znaleźć poprzednią wersję zapisu.

Jednak siła tradycji śląskiej wzięła górę i  zmiana pisowni Barburka na Barbórka znalazła się wśród korekt ortograficznych z 1971 roku dokonanych przez Komisję Kultury Języka PAN.

Odbierz

Odbierz prezent
i dołącz do newslettera!

Chcesz poznać sekrety profesjonalistów?
Interesuje Cię zawód korektora?
Wpisz swój ulubiony adres, odbierz prezent i odpowiedz czasem na moje e-maile!