fbpx
Jak współpracować z korektorem

Jak współpracować z korektorem

Jak współpracować z korektorem

Podziel się:

Napisałaś e-booka. I co dalej?

Teraz marzysz tylko o tym, by wreszcie zacząć na nim zarabiać.

Ale czy jesteś całkowicie zadowolona z efektów? Gdy opadną pierwsze emocje, nagle uświadamiasz sobie, że to wcale nie koniec pracy. Wypadałoby jeszcze przejrzeć tekst, czy wszystko jest na swoim miejscu.

Mając w pamięci to, z jakim wysiłkiem wiązało się pisanie, pewnie nie masz sił na poprawianie błędów. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że znasz swój tekst niemalże na pamięć i trudno Ci stwierdzić, czy nie ma skrótów myślowych lub innych usterek.

Jak sobie z tym poradzić?

Znajdź korektora!

Jakie korzyści płyną ze zlecenia korekty profesjonaliście?

 

Oszczędność czasu

Już samo napisanie e-booka było wystarczająco czasochłonne. Masz świadomość, że warto poprawić tekst przed publikacją, ale nie masz czasu, by się za to zabrać i wciąż szukasz wymówek. Przecież to nie jest jedyny Twój obowiązek. Masz na pewno jeszcze inne zajęcia w domu, w pracy czy na uczelni. Wygospodarowanie kilku dni na dokładne poprawienie własnego tekstu może okazać się bardzo trudne. Zlecając korektę, możesz przeznaczyć ten czas na inne obowiązki lub na odpoczynek.

Mniej stresu

Autor zazwyczaj nie dostrzega swoich błędów, nie ma do siebie zaufania w kwestii poprawności ani dostępu do słowników. Zlecając korektę profesjonaliście, możesz spać spokojnie.

Profesjonalny wizerunek

Korekta jest przede wszystkim inwestycją w Twój wizerunek. Dobrze napisany tekst przyciąga czytelników i klientów. Błędy rozpraszają, powodują, że autor nie jest postrzegany jako profesjonalista. Nie tylko treść buduje Twoją markę. Ważna jest także poprawność językowa. Zlecając korektę, będziesz postrzegana jako profesjonalistka.

Komfort

Wytykanie literówek potrafi zepsuć autorom cały tydzień. Oddając tekst w ręce korektora, odbierasz hejterom powód do krytykowania Twojego e-booka. Zlecając korektę, będziesz czuć się komfortowo.

Mam nadzieję, że nie muszę Cię dłużej przekonywać do tego, że opłaca się zlecić korektę Twojego e-booka profesjonaliście.

 Pozostaje pytanie, kogo wybrać.

Jak wybrać dobrego korektora?

Na rynku jest wielu korektorów, z którymi możesz nawiązać współpracę.

Korektorów możesz znaleźć w wyszukiwarce internetowej (wpisując frazę korekta tekstów). Przyjrzyj się stronie internetowej korektora, spytaj o referencje. Dowiedz się, jakie teksty poprawia. Jeśli specjalizuje się w beletrystyce lub „poprawia wszelkiego rodzaju teksty”, niekoniecznie poradzi sobie z książką ekspercką.

Korektorów możesz też szukać w grupach związanych z pisaniem, a także w różnych grupach biznesowych.

Najlepszą metodą jest jednak polecenie. Może Twoi znajomi współpracują już z korektorem. Oszczędzisz sobie wtedy eksperymentów na własnych tekstach.

 

BEZPŁATNE WARSZTATY KOREKTORSKIE

Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

Gdy już podejmiesz decyzję, z kim chcesz współpracować, musisz ustalić zasady.

Najistotniejsze są koszt poprawienia pracy i jej zakres. Warto jednak ustalić także kilka innych kwestii, aby współpraca przebiegała bezproblemowo.

Różnice między redakcją a korektą

Ustal z korektorem, jak będzie wyglądać praca nad Twoim e-bookiem.

Zazwyczaj korektor zaproponuje Ci dwa czytania (redakcję przed składem i korektę po złożeniu). Nie robi tego, by naciągnąć Cię na dodatkowe koszty, ale po to, by dopracować Twój tekst. Błędy umykają każdemu, również korektorowi, dlatego dwa czytania to absolutne minimum.

Musisz pamiętać, że korekta to nie to samo co redakcja. Nie chodzi tu o terminologię, ale przede wszystkim o to, co ma zrobić osoba, której powierzysz swój tekst. O tym, czym się różni redakcja od korekty, możesz przeczytać na moim blogu. Tutaj tylko w skrócie opiszę obie usługi.

Redakcja jest pierwszym etapem pracy nad tekstem. Polega ona na odpowiednim ustawieniu treści. Redaktor nie zmienia Twojego stylu, tylko dba o to, by tekst był poprawny językowo i by dobrze się go czytało. Priorytetem jest zadbanie o to, aby treść miała sens, a żaden fragment nie mógł zostać błędnie zinterpretowany.

Korekta natomiast jest ostatnim etapem procesu wydawniczego. Korektor poprawia błędy, które umknęły redaktorowi, a także te powstałe podczas składu. Potocznie przyjęło się nazywać korektą wszelkie poprawki związane z opracowaniem tekstu, a korektorem osobę, która poprawia tekst (niezależnie od tego, czy robi redakcję czy korektę).

Bezpłatna wycena

Zazwyczaj korektorzy przed wyceną zlecenia chcą się zapoznać z tekstem. Nie bój się wysyłać im swojego e-booka – nie udostępniają oni nikomu poprawianych przez siebie prac (jeśli chcesz mieć pewność, że Twój tekst nie zostanie przez kogoś opublikowany, możesz poprosić o podpisanie klauzuli poufności).

Gdy porównujesz oferty, sprawdź w jakich jednostkach podawana jest cena. W przypadku dłuższych tekstów jest to zazwyczaj arkusz wydawniczy (40 000 znaków ze spacjami), natomiast w odniesieniu do tekstów krótszych – strona normatywna (1800 znaków ze spacjami). Informacje o objętości tekstu znajdziesz w statystyce wyrazów (poszukaj takiej zakładki w swoim edytorze). Do wyceny podawaj liczbę znaków ze spacjami (nie liczbę słów), a najlepiej wyślij gotowy tekst – w ten sposób ułatwisz korektorowi przedstawienie oferty i unikniesz długiej wymiany e-maili.  Cena redakcji i korekty jest ustalana indywidualnie na podstawie kilku elementów: objętości tekstu, jego jakości i terminu realizacji zlecenia.

Termin

Pamiętaj, że pośpiech jest największym wrogiem korektora. Dlatego nie ustalaj terminu w ostatniej chwili. Na takim działaniu w ostatniej chwili najwięcej stracisz Ty, bo zbyt duże tempo pracy to ryzyko przeoczenia większej liczby błędów.

Najlepiej więc skontaktuj się nawet miesiąc wcześniej z osobą, której chcesz zlecić korektę swojego e-booka i uzgodnij, kiedy masz przesłać tekst. Wielu korektorów współpracuje z wydawnictwami. Jeśli poprawiają redagują dłuższy tekst, to wolny termin mogą mieć dopiero za miesiąc.

Dowiedz się też, ile czasu potrzeba na poprawienie Twojej publikacji. Czas realizacji zlecenia zależy oczywiście od jakości tekstu, ale szacunkowo na korektę tekstu o objętości 200 tysięcy znaków ze spacjami trzeba przeznaczyć około pięciu dni roboczych.

Jeśli zaniedbasz tę kwestię, Twoja misternie zaplanowana strategia promocji i sprzedaży e-booka legnie w gruzach.

Wydaj e-booka

Chcesz wydać e-booka?

Szukasz redaktora, który zadba o to, by Twój tekst był przyjazny dla czytelnika?

Potrzebujesz pomocy grafika, który zaprojektuje atrakcyjną szatę graficzną i złoży Twój e-book?

Chcesz zlecić korektorowi poprawienie błędów w tekście, by nikt nie wytknął Ci literówki?

Wszystko załatwisz w jednym miejscu dzięki pakietowi Wydaj e-booka.

W jakim formacie masz wysłać plik

Jeśli wysyłasz tekst do pierwszego czytania, rób to przed składem. Podczas redakcji wiele się może zmienić, więc szkoda czasu na wcześniejsze składanie. Uzgodnij z redaktorem, w jakim formacie możesz wysłać tekst. Najczęściej używane edytory to: Word, Open Office, Pages, Google Docs

Po składzie natomiast możesz wysłać tekst do korekty w PDF-ie. Nie otrzymasz od korektora tekstu gotowego do publikacji. Będziesz musiała wprowadzić zmiany samodzielnie lub przesłać plik grafikowi, który naniesie poprawki korektora.

Sposób płatności

Przed rozpoczęciem prac ustal z korektorem sposób płatności. Najczęściej stosowany jest przelew na rachunek bankowy. Można też skorzystać z systemu transakcyjnego (np. PayU, PayPal). U mnie można płacić w ten sposób (również w ratach), ale nie jest to popularna wśród korektorów metoda.

Koniecznie spytaj też korektora o formę rozliczenia. Możliwości jest kilka: faktura po zrealizowaniu zlecenia, przedpłata lub zaliczka.

Jeśli mieszkasz za granicą, to spytaj również o możliwość płatności w Twojej walucie.

Próbka do korekty

Możesz poprosić o poprawienie krótkiego fragmentu. Skorzystają na tym obie strony: korektor poznaje tekst, a autor – warsztat i sposób pracy korektora.

Owocna współpraca z korektorem zależy w dużej mierze od dokładnego określenia zasad  jeszcze przed wysłaniem e-booka do poprawy.

Jakie są Twoje doświadczenia współpracy z korektorem? Czy o czymś jeszcze powinnam napisać?

 

Jak zostać korektorem

Czy bez wykształcenia polonistycznego można zostać korektorem? Czy bez doświadczenia można znaleźć klientów?
Ile zarabia korektor?

Przeczytaj na blogu!

Czy zawód korektora jest dla Ciebie?

Jakie cechy i umiejętności trzeba posiadać, by pracować
w zawodzie korektora?

Przeczytaj najnowszy artykuł!

Odbierz

Odbierz prezent
i dołącz do newslettera!

Chcesz poznać inne tajemnice języka?
Interesuje Cię zawód korektora?
Wpisz swój ulubiony adres, odbierz prezent i odpowiedz czasem na moje e-maile!

Patrycja Bukowska

Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 18 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora.

Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

Ile zarabia korektor

Ile zarabia korektor

Ile zarabia korektor

Podziel się:

Money, money, money!
Ile zarabiają korektorzy i redaktorzy?
Czy są godziwie wynagradzani?
Czy praca ze słowami się opłaca?
Jednym z najczęściej powtarzających się mitów jest stwierdzenie, że korekta jest słabo płatną pracą. Jednak o tym, jakie konkretnie są wynagrodzenia, mówi się niewiele. Zarobki redaktorów i korektorów to wciąż temat tabu.
Po wielu latach obserwacji rynku, rozmowach z korektorami i moimi kursantkami postanowiłam zmierzyć się z tym tematem.
Ale bez Twojej pomocy nie będzie to możliwe!
Będę Ci bardzo wdzięczna za wypełnienie ankiety i za podzielenie się linkiem do niej ze znajomymi korektorami i redaktorami.

Wszystkie odpowiedzi są anonimowe, a podsumowanie wyników znajdzie się za dwa tygodnie na moim blogu (pod tym samym linkiem).

Wypełnij ankietę i dowiedz się, ile zarabia konkurencja i na jakie zarobki możesz liczyć!

A jeśli chcesz zwiększyć swoje szanse i zdobyć doświadczenie,  to zapisz się na bezpłatne warsztaty korektorskie.

BEZPŁATNE WARSZTATY KOREKTORSKIE

Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

Odbierz

Odbierz prezent
i dołącz do newslettera!

Chcesz poznać sekrety profesjonalistów?
Interesuje Cię zawód korektora?
Wpisz swój ulubiony adres, odbierz prezent i odpowiedz czasem na moje e-maile!

Patrycja Bukowska

Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 18 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora.

Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

Może Cię zainteresować

Jak współpracować z korektorem

Jak współpracować z korektorem

Podziel się:facebooklinkedininstagrampinteresttwitterrssNapisałaś e-booka. I co dalej? Teraz marzysz tylko o tym, by wreszcie zacząć na nim zarabiać. Ale czy jesteś całkowicie zadowolona z efektów? Gdy opadną pierwsze emocje, nagle uświadamiasz sobie, że to wcale nie...

czytaj dalej
Ile zarabia korektor

Ile zarabia korektor

Pieniądze to w tej branży temat tabu. Postanowiłam jednak zmierzyć się z tym tematem i dowiedzieć się, ile zarabia korektor.

czytaj dalej

Warsztaty w Krakowie

Warsztaty w Krakowie

Warsztaty w Krakowie

Podziel się:

Korektorzy, przybywajcie!

Zapraszam na warsztaty dla korektorów w Krakowie. Spotkamy się w klimatycznej sali w centrum Krakowa i zaplanujemy strategię Twojego biznesu na kolejne 90 dni,  poszukamy niszy oraz naszkicujemy ścieżki klienta.

Czy też masz wątpliwości?

Z własnego doświadczenia wiem, jak frustrujące jest, gdy poprawiasz tekst i co chwilę musisz coś sprawdzać, masz masę pytań, wątpliwości, boisz się, że przeoczysz błąd lub co gorsza – błędnie wstawisz przecinek albo wybierzesz niewłaściwą formę… No właśnie, nie masz z kim o tym porozmawiać, nie wiesz, do kogo się zwrócić o pomoc. 

• Są poradnie językowe, ale zanim Ci ktoś odpowie, będzie za późno. 
• Są grupy na Facebooku, fora dyskusyjne, ale nie masz gwarancji, że ktoś zauważy Twoje pytanie i dobrze poradzi.
• Możesz szukać wyjaśnień w Internecie, bo tam podobno jest wszystko, ale niekoniecznie znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.

Czasem chciałabyś porozmawiać z kimś o swoim biznesie, o wycenianiu zleceń, o tworzeniu ofert, poszukiwaniu klientów, ale konkurencja nie będzie się dzielić z Tobą swoim know-how. A Ty przecież nie zwrócisz się do rodziny czy przyjaciół z takim pytaniem, bo nikt nie rozumie, na czym polega Twój biznes.

Praca korektora jest w dużej mierze samotna. Nie jest pracą zespołową. Ale nie musi tak być – każdy człowiek żyje w jakiejś społeczności i czuje potrzebę otaczania się ludźmi, którzy go rozumieją, którzy robią podobne rzeczy. 
Warto rozmawiać z innymi korektorami, dzielić się wątpliwościami, doświadczeniami, wypracowanymi metodami poprawiania tekstu. 
Dlatego stworzyłam Klub Korektorów i dlatego zapraszam Cię na warsztaty.
  

Tak było kiedyś

Jeszcze kilka lat temu prowadziłam tylko szkolenia stacjonarne. Czasem wyjeżdżałam do Warszawy, czasem organizowałam warsztaty w Krakowie.  Ale pojawiały się też pytania od osób z innych miast. I musiałam odmawiać, bo prowadzenie szkoleń dla dwóch uczestników na krzyż było nieopłacalne. Aż w końcu wpadłam na pomysł, żeby przenieść wszystkie moje szkolenia otwarte na platformę. To bardzo wygodne rozwiązanie, przede wszystkim dla kursantów. Od 2016 roku szkolę tylko online.  Ale zatęskniłam za osobistym kontaktem z uczestnikami szkoleń, za dyskusjami, wymianą myśli. Nic nie zastąpi spotkania na żywo, rozmowy w cztery oczy. Chyba każdy czuje potrzebę kontaktu z innymi w niewirtualnej rzeczywistości. 

Tworząc Klub Korektorów, stwierdziłam, że spotkania na żywo muszą być. 

I oto pierwsze spotkanie przed nami. Zapraszam serdecznie na warsztaty do Krakowa. Nie musisz być członkiem klubu, by w nich uczestniczyć.

O czym będziemy rozmawiać?

Podczas spotkania będziemy miały okazję poznać się osobiście i porozmawiać o budowaniu biznesu, poszukiwaniu klientów, niszy i o wszystkim, co nam wpadnie do głowy.  

Zaplanujemy strategię biznesu na najbliższe 90 dni, naszkicujemy ścieżki klienta i poszukamy niszy.

  •  Czy warto przyjmować wszystkie zlecenia? Kiedy zdecydować się na specjalizację?
  • Jak zaplanować swój biznes? Jak pracować mniej, a zarabiać więcej?
  • Gdzie szukać klientów? Dla kogo chcesz pracować? Od czego zacząć?

Nie zabraknie też miejsca na luźne pogawędki o korekcie tekstu, o doświadczeniach związanych z pracą w tym zawodzie, o pisaniu, o języku.

Jest też możliwość indywidualnych konsultacji (przyjmę tylko cztery pierwsze osoby, które się zgłoszą). 

Warsztaty dla korektorów

Zabookowałam ten czas dla Ciebie. Skorzystasz?

Informacje o warsztatach

Czterogodzinne warsztaty dla korektorów 

    Kiedy?

    Spotykamy się 22 czerwca 2019 roku o godzinie 11.00.

    Gdzie?

    Centrum Krakowa.

     Za ile?

    Koszt czterogodzinnych warsztatów wynosi 247 zł.
    Dla członków Klubu Korektorów 20% zniżki.

     Wspominam webinary, które odbyły się w ramach kursu Zostań korektorką, i nie mogę się doczekać tych warsztatów. Tyle pytań, tyle inspirujących dyskusji.
    Będzie mi bardzo miło spotkać się z Tobą! 

     

    Patrycja Bukowska

    Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 18 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

    Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora.

    Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

    Może Cię zainteresować

    Jak wygrałam w sądzie z nieuczciwym wydawcą

    Jak wygrałam w sądzie z nieuczciwym wydawcą

    Jak wygrałam w sądzie z nieuczciwym wydawcą

    Dziś mam sądny dzień – i dosłownie, i w przenośni.

    Nie chodzi o to, że specjalizuję się w korekcie tekstów prawnych i właśnie poprawiam bardzo ciekawą publikację dla pewnej znanej kancelarii adwokackiej (chętnie bym się pochwaliła, ale niestety umowa poufności…).

    Ani o to, że dziś startuje sprzedaż programu subskrypcyjnego – Klub Korektorów dla czytelników mojego newslettera.

    Ani o to, że po południu wyjeżdżam na kilka dni w daleką podróż i muszę pozamykać wszystkie zlecenia, opanować sprzedaż subskrypcji, załatwić kilka pilnych spraw związanych z wyjazdem, spakować się itp.

    O co więc chodzi?

    Dziś w warszawskim sądzie zapadł wyrok w sprawie przeciwko nieuczciwemu wydawcy.

    Wygrałam w sądzie z nieuczciwym wydawcą!

    Jestem ogromnie dumna i przyjmuję gratulacje!

    Dzielę się z Wami moim sukcesem. Tak naprawdę jest to sukces wszystkich korektorów.

    Nieuczciwy wydawca

    W 2016 roku jedno z warszawskich wydawnictw zleciło mi korektę książki. Tak, to miała być korekta, bo książka była już zredagowana, złożona i przygotowana do druku.

    Pracownik wydawnictwa przesłał fragment do wyceny. Ustaliliśmy zakres prac, termin i koszty.

    Gdy siadłam nad poradnikiem, okazało się, że pracy będzie jeszcze więcej, niż początkowo sądziłam. Kilku rozdziałów chyba nie widział żaden redaktor. Fatalny styl autorki, błędy redakcyjne, fatalny skład, literówki. Merytorycznie też nie było najlepiej. Skoro po redakcji jest tak źle, to jak musiał wyglądać oryginał? A może redaktor nie znał się na swoim fachu? Nie wnikam.

    Zrobiłam, co mogłam. Odsyłając książkę, zastrzegłam, że dobrze by było po naniesieniu zmian jeszcze raz przeczytać całość. Niestety nie było na to czasu. Skąd ja to znam…

    Moje poprawki zostały zaakceptowane i naniesione. Klient podziękował za miłą współpracę i poprosił o moje dane do stopki redakcyjnej.

    Minął termin płatności faktury. Pracownik, z którym się kontaktowałam, przepraszał za zwłokę, tłumacząc, że księgowa jest na chorobowym. Potem pojawiły się kolejne wymówki i deklaracje nowych terminów wpłaty.

    Aż nadszedł październik 2017 roku – Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. Przechodząc między stoiskami, w pewnym momencie zobaczyłam tę książkę. A w stopce redakcyjnej  inne nazwisko.

    Zadzwoniłam do wydawcy.

    I wtedy dowiedziałam się, że przepuściłam „kardynalne błędy redakcyjne (!)”, że przeze mnie książka nie ukazała się w terminie, że nie zamierzają mi zapłacić, bo usługa nie została w ogóle wykonana.

    Szanuję swoją pracę, cenię swój czas, staram się każde zlecenie wykonać jak najdokładniej. Nie znoszę, gdy mnie ktoś oszukuje. Skontaktowałam się więc z moim adwokatem.

    Napisałaś książkę. I co dalej? Co dzieje się z tekstem, gdy znajdzie się na biurku redaktora? Jakie są etapy pracy nad książką? Jeśli w Twojej głowie kłębią się te pytania, polecam Ci artykuł: Redakcja i korekta tekstu, czyli co dalej po napisaniu książki.

    Stworzyłam też cykl wywiadów z osobami, które pracują z książkami. Moi goście pokazują, jak wygląda ich praca od kuchni, dzielą się doświadczeniami, poruszają ważne tematy związane ze swoją branżą: Projekt Książka.

    Rozprawa z nieuczciwym wydawcą

    W styczniu 2018 roku odbyła się pierwsza rozprawa.
    Mąż pojechał do Warszawy zeznawać jako świadek (czasem dobrze mieć męża wspólnika).
    Sędzina wysłuchała jego wyjaśnień, dowiedziała się, jak wygląda proces wydawniczy.  Niestety świadkowie drugiej strony nie stawili się na rozprawie. Adwokat pozwanego wykazał się całkowitą ignorancją. Spytał, czy wiemy, ile dokładnie błędów pozostało po moim czytaniu (śmiech na sali).

    Kolejna rozprawa została zaplanowana na maj. Tym razem przyszli też świadkowie pozwanego. Jednak ich zeznania okazały się dla nas bardzo korzystne.

    I zapadł wyrok.

    Kwota na nieopłaconej fakturze nie była warta trzech lat sporów, ale nienawidzę nieuczciwości w biznesie. Uważam, że za moją sumienną i dobrze wykonaną pracę należy mi się zapłata. Nie zgadzam się, by ktoś zarzucał mi niekompetencje. Owszem, błędy każdemu mogą umknąć,  ale całkowicie bezbłędne książki nie istnieją i każdy wydawca powinien o tym wiedzieć.

    Czy było warto? Uważam, że tak. 

    Warto walczyć z wydawcami, którzy wykorzystują naszą ciężką (choć fascynującą) pracę i nie chcą za nią zapłacić. Jak to robić? Jak sobie radzić z nieuczciwymi klientami i jak się zabezpieczać przed takimi sytuacjami?

    Zdarzyło Wam się obsługiwać nieuczciwego klienta? Jak się zakończyła sprawa?

    Jeśli przytrafi się Wam nieuczciwy klient, nie bójcie się walczyć o swoje prawa w sądzie – szlaki już przetarte

    Odbierz

    Odbierz prezent
    i dołącz do korektorskiego newslettera!

    Lubisz odkrywać tajemnice języka?
    Interesuje Cię zawód korektora lub redaktora?
    Chcesz otrzymywać oferty pracy dla osób z branży?

    Wpisz swój ulubiony adres i odpowiedz czasem na moje e-maile!

     

    Powiązane artykuły

    Powiązane

    Patrycja Bukowska

    Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 17 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

    Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora

    Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

    Skąd pochodzi karnawał

    Skąd pochodzi karnawał

    Skąd się wziął karnawał?

    Historia i etymologia

    Zapusty, zapusty, kończy się tydzień tłusty!

    Przed nami ostatni dzień karnawału. W jaki sposób zamierzacie go spędzać? Czy będzie to dla Was wyjątkowy czas, czy raczej zwykła codzienność wypełniona pracą i okazjonalną rozrywką? A może o karnawale całkiem już zapomnieliście i dowiadujecie się o nim z mediów?

    Historia karnawału

    Karnawał jest to okres balów, maskarad, pochodów i zabaw trwający od święta Trzech Króli do środy popielcowej.

    Jaka jest geneza karnawału?

    Chrześcijaństwo

    Wraz z nadejściem chrześcijaństwa jako religii państwowej rozpoczął się długi proces „chrzczenia” dawnych zwyczajów i świąt. Niezwykle popularne wśród ludu Saturnalia przekształciły się w dni łagodnych, a nawet pobożnych zabaw, którym w średniowieczu dano nazwę „karnawał” od zwyczajowej nazwy ostatniej obfitej uczty przed Wielkim Postem w tłusty wtorek. Po tej uczcie następowało carnem levare – usunięcie mięsa z diety na cały okres pokutny aż do Wielkanocy.

    Karnawał, jaki znamy, wynika właśnie z tradycji chrześcijańskich i jest ściśle powiązany z okresem Wielkiego Postu, który później następował.

    W średniowieczu z obchodów karnawałowych słynęła przede wszystkim Wenecja, a po jej upadku w XVIII w. – Rzym. Niemal równie huczne bywały w tamtych czasach karnawały w Hiszpanii, Portugalii i we Francji; bawiono się także w Niemczech, Czechach, na Rusi i na Bałkanach.

     

    Karnawał w Polsce

    Bardzo szybko przeszczepione na polski grunt europejskie zabawy karnawałowe nabrały swoistego charakteru i polskiego wyrazu, zgodnie z duchem i temperamentem narodowym, z tradycją polską i obyczajem. Z godnie z tym zwyczajem karnawał staropolski suty, hałaśliwy, wesoły i szumny był czasem różnych uciech: polowań, kuligów, poczęstunków, tańców i swawoli.

    W „Kiermaszu wieśniackim”, zbiorku sowizdrzalskim z początku
    XVII wieku, pisano:

    Mięsopusty, zapusty,
    Nie chcą państwo kapusty,
    Wolą sarny, jelenie
    I żubrowe pieczenie.
    Mięsopusty, zapusty,
    Nie chcą panie kapusty,
    Pięknie za stołem siądą
    kuropatwy jeść będą.

    A kuropatwy zjadłszy,
    Do taneczka powstawszy,
    Do tańca małmazują
    i tak sobie popijają.

    BEZPŁATNE WARSZTATY KOREKTORSKIE

    Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
    Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

    Starożytność

    Genezy karnawału można doszukiwać się w starożytnych zabawach. Jedną z takich zabaw były greckie Dionizje obchodzone na cześć Dionizosa. Rzymskim odpowiednikiem Dionizji były Bachanalie lub Saturnalie.

    Dionizje

    W Grecji obchodzono Dionizje, czyli święta na cześć Dionizosa, greckiego boga wina. Początki Dionizji odnajduje się w ostatniej dekadzie szóstego wieku p.n.e., tuż po powstaniu demokracji ateńskiej.

    Rozróżniano kilka rodzajów:

    • Dionizje Małe (wiejskie) – dla uczczenia pory otwierania naczyń z młodym winem;
    • Lenaje – w związku z tłoczeniem wina;
    • Antesterie – święto ogólnojońskie, kiedy próbowano nowe wino;
    • Dionizje Wielkie (miejskie) – z procesją posągu Dionizosa do gaju Akademosa.

    Bachanalia

    Inna teoria mówi, że początki karnawału sięgają starorzymskich Bachanaliów. Bachanalia, Bachanalie (łac. bacchanalia) – potocznie o hulaszczej zabawie.

    Były to procesje na cześć Bachusa, czyli bóstwa winnej latorośli oraz płodności. Takie imprezy niejednokrotnie przybierały formę zabawy rozpustnej i swawolnej.

    Tytus Liwiusz twierdził, że zostały zapoczątkowane w Wielkiej Grecji (jako Dionizje). Stamtąd przedostały się do Etrurii i dopiero potem do Rzymu. Wiązały się z nimi liczne potępiane nadużycia, przez co przerodziły się z czasem w rozpustne orgie.

    Obrzędy te zostały zakazane przez senat rzymski w 186 p.n.e. (wiązało się to z prześladowaniami religijnymi i wymordowaniem według Liwiusza 7 tys. uczestników Bachanalii).

    Saturnalia

    Bliskim Bachanaliom świętem były Saturnalia – obchodzone w połowie grudnia ku czci Saturna, rzymskiego boga siewu i zbiorów.

    Jednym z celów było chwilowe odtworzenie mitycznego czasu królowania tego boga – legendarnego złotego wieku – w którym nie było żadnych różnic między ludźmi, a wszystkie dobra materialne były wspólne. Tak więc w dniach święta porzucano wszelkie normy zakładające nierówność społeczną i z przymrużeniem oka patrzono na każdą transgresję – świat stawał na głowie!

    Etymologia karnawału

    Słowo „karnawał” pojawiło się w polszczyźnie w XVI wieku, najprawdopodobniej pod wpływem języka francuskiego (le carnaval). Francuszczyzna zapożyczyła natomiast wyraz z języka włoskiego (il carnevale), a ten z łaciny. Karnawał po staropolsku zwany jest też czasem „zapustami”.

    Najbardziej rozpowszechniona etymologia tego słowa łączy jego pochodzenie ze zbliżającym się Wielkim Postem:
    carne (mięso) + valere (obowiązywać)

    lub
    carne (mięso) + vale (żegnaj).
    Zgodnie z etymologią karnawał (carnevale) jest zatem okresem, w którym można jeść mięso (w odróżnieniu od Wielkiego Postu), lub okresem, który służy pożegnaniu potraw mięsnych przed kilkutygodniowym postem.

    Inna etymologia tej nazwy każe szukać jej źródeł w nazwie wozu, który uczestniczył w procesji świątecznej ku czci egipskiej bogini Izydy, a później greckiego Dionizosa (łac. carrus navalis – wóz w kształcie okrętu).

    Karnawał wywodzi się, zgodnie z tą etymologią, z kultów płodności i z kultów agrarnych. Od głębokiej przeszłości utrzymywało się przekonanie, że im wyższe będą skoki, tym wyżej będzie rodziło zboże. Między innymi dlatego karnawał jest tak ściśle związany z tańcami. W wielu krajach europejskich, zwłaszcza na wsiach, praktykowano także tańce dookoła ogniska, najczęściej w formie koła.

    Współczesność

    Obecnie najbardziej widowiskowe karnawały odbywają się w Rio de Janeiro, w Wenecji oraz na Wyspach Kanaryjskich i w Niemczech.

    Brazylijski karnawał rozpoczyna się w piątek w tygodniu poprzedzającym Środę Popielcową i trwa pięć dni i nocy. W tym czasie największą atrakcją karnawału są widowiskowe parady uczestników w skąpych strojach oraz pokazy samby brazylijskiej. Tancerze rywalizują ze sobą, a konkurs zostaje rozstrzygnięty nad ranem przed Popielcem.

    W Wenecji natomiast tradycją karnawałową jest tak zwany Lot Anioła, czyli zjazd na linie z dzwonnicy na Placu Świętego Marka, wykonywany przez znaną osobę. Inauguruje on całą wenecką zabawę.

    Największym po karnawale w Rio de Janeiro pod względem liczby odwiedzających go turystów jest Notting Hill Carnival w Londynie.

    Gdzie Wam się marzy spędzić karnawał? Napiszcie!

    Życzę udanej zabawy!

    Whiskey whisky nierówna

    Whiskey whisky nierówna

    Czytałam jakiś czas temu bardzo ciekawy raport o konsumpcji alkoholi premium w Polsce.  Czasem autorzy pisali whisky, a czasem whiskey. Początkowo myślałam, że to błąd i zaczęłam poprawiać. Później jednak, kierowana intuicją i wrodzoną nieufnością, postanowiłam...

    czytaj dalej
    Literacka Nagroda Nobla

    Literacka Nagroda Nobla

    Chciałam opublikować jeden z archiwalnych wpisów o pisowni nazw nagród i jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że jest on już nieaktualny. Język się zmienia zaskakująco szybko. Pojawiają się nowe słowa, językoznawcy modyfikują reguły.
    Chcecie wiedzieć, co się zmieniło?

    czytaj dalej

    Darmowe konsultacje

    Darmowe konsultacje

    Darmowe konsultacje

    Darmowe konsultacje

    Niedawno minęło 13 lat od momentu, gdy założyłam własną działalność i zaczęłam zarabiać jako korektorka. Był 2006 rok. Facebook w Polsce jeszcze nie istniał. Zupełnie nie wiedziałam, jak prowadzić biznes korektorski online.
    Pytań miałam wiele, ale niestety nikt nie mógł mi pomóc.

    Tysiące wątpliwości

    Czy ktokolwiek będzie zainteresowany korektą tekstów i czy uda mi się utrzymać z tego biznesu? W Polsce nie było żadnej firmy korektorskiej, więc nie miałam kogo obserwować. Nie było blogów tworzonych przez korektorów ani kursów online, z których mogłabym się czegoś dowiedzieć.

    Ty jesteś w lepszej sytuacji. Jest wiele firm korektorskich, które możesz podglądać, są blogi (między innymi Zapanuj nad Słowami).

    W styczniu 2018 roku zorganizowałam pierwszy w Polsce kurs kompleksowo przygotowujący do zawodu korektora (na listę oczekujących możesz zapisać się tutaj, wtedy będę Cię informować o szczegółach).

     

    bezpłatne warsztaty korektorskie

    Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
    Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

    Darmowe konsultacje dla Ciebie

    Przed rozpoczęciem pierwszej edycji kursu Zostań korektorką zaproponowałam darmowe konsultacje czytelniczkom mojego newslettera. Odzew był ogromny. Pomyślałam więc, żeby włączyć darmowe konsultacje na stałe do mojej oferty.

    Dlaczego warto z nich skorzystać?

    Chyba nie muszę Cię przekonywać do tego, że się opłaca. Do tej pory udzielałam konsultacji tylko moim kluczowym klientom korporacyjnym. 

    W czym Ci mogę pomóc?

    Podczas 15-minutowej rozmowy możesz zapytać mnie o dowolną rzecz dotyczącą pracy korektora, współpracy w zakresie redakcji, korekty, wydawania książki albo biznesu online.

    Chętnie podzielę się moim doświadczeniem – mam nadzieję, że uda mi się odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania.

    Zawód korektora

    Podczas 15-minutowej rozmowy możesz zapytać mnie o dowolną rzecz dotyczącą pracy korektora i biznesu online.

    Możesz dowiedzieć się, jak wyceniać zlecenia, jak zdobywać klientów, czy opłaca się założyć działalność.

    Jeśli czujesz, że potrzebne Ci wsparcie mentora, który oceni kilka Twoich pierwszych tekstów i będzie Cię prowadził na początku Twojej przygody z korektą tekstów, możemy się spotykać cyklicznie. Zasady współpracy ustalimy podczas konsultacji

    Redakcja, korekta

    Podczas 15-minutowej rozmowy możesz dowiedzieć się, jak nawiązać współpracę z korektorem.

    Dowiesz się, czy Twój tekst wymaga redakcji czy korekty. Poznasz cenę, terminy realizacji, zasady współpracy.

    Jeśli czujesz, że potrzebne Ci wsparcie mentora, który oceni kilka Twoich pierwszych tekstów i będzie Cię prowadził na początku Twojej przygody z pisaniem, możemy ustalić indywidualne zasady współpracy.

    Self-publishing

    Podczas 15-minutowej rozmowy możesz zapytać mnie o proces wydawniczy.

    Chcesz samodzielnie wydać książkę albo e-booka, ale nie wiesz, jak to zrobić?
    Pokażę Ci, że jest to prostsze niż myślisz.

    Możesz dowiedzieć się, jakie są poszczególne etapy procesu wydawniczego, jakie są szacunkowe koszty. Co możesz zrobić samodzielnie, a co warto zlecić specjaliście.

    Jeśli chcesz, bym przeprowadziła Cię przez cały proces wydawniczy, z przyjemnością porozmawiam z Tobą o szczegółach współpracy.

    Jak się umówić na konsultacje?

    Aby skorzystać z konsultacji, musisz zarezerwować sobie termin. Możesz to zrobić tutaj.

    Konsultacje będą o wiele bardziej skuteczne, jeśli wcześniej napiszesz, o czym chciałabyś porozmawiać. Dzięki temu będę mogła dokładniej się przygotować.

    Proponuję rozmowę za pośrednictwem darmowych aplikacji Skype lub Zoom, ewentualnie przez telefon. W ciągu 15 minut porozmawiamy o tym, co Cię interesuje. Będą to konsultacje prywatne. Możesz być spokojna, że temat rozmów pozostanie między nami.

    bezpłatne konsultacje

    Zabookowałam ten czas dla Ciebie. Skorzystasz?

    Patrycja Bukowska

    Z wykształcenia dziennikarka, z pasji – korektorka. W świecie słów pracuję od 17 lat. Dodaję blasku tekstom. Uczę, jak pisać z klasą i bajecznym urokiem. Pomagam swoim klientom zapanować nad słowami i spełniać marzenia o własnej książce.

    Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku kursu przygotowującego do zawodu korektora

    Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta.

    Newsletter

    Kategorie

    Może Cię zainteresować

    zostan korektorka

    Zapisz się na listę zainteresowanych

    Będę Cię informować o bonusach i szczegółach sprzedaży.

    Udało Ci się zapisać!

    klub korektorów

    Zapisz się na listę zainteresowanych

    Dołącz do elitarnej społeczności korektorów i dowiedz się jako pierwsza o starcie klubu.


    Klub Korektorów to cykl szkoleń, dzięki którym opanujesz zasady poprawności językowej i rozwiniesz swój biznes, a klienci z przyjemnością będą powierzać Ci swoje teksty i polecać Cię innym.

    Udało Ci się zapisać!

    Warsztaty dla korektorów

    Zapisujesz się na bezpłatne jesienne warsztaty online dla (przyszłych) korektorów

     

    Tylko dla osób odważnych, które nie boją się brać życia w swoje ręce, chcą ruszyć w nieznane i spełniać swoje marzenia.

    Jeśli praca w zawodzie korektora jest tym, o czym marzysz, to nie szukaj wymówek.
    Czy kilka mitów może Cię powstrzymać przed spełnieniem marzeń?

    Zgoda

    Zapisałaś się poprawnie!

    DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA

    Chcesz poznać tajemnice języka?
    Interesuje Cię zawód korektora?
    Wpisz swój ulubiony adres i odpowiedz czasem na moje e-maile!

    Udało Ci się zapisać!