fbpx

INTERPUNKCJA MA ZNACZENIE (CZ. 1)

JĘZYK POLSKI, ZAPANUJ NAD SŁOWAMI

korekta tekstów
Patrycja Bukowska

Często nie zwracamy na nie uwagi. Są chwile, gdy chętnie byśmy się ich pozbyli, bo sprawiają nam same problemy. A jednak… Dzięki nim możemy coś ukryć lub wręcz przeciwnie – wykrzyczeć. Pomagają nam okazywać emocje. Pokazują, kiedy wstrzymać oddech. Są mistrzami drugiego planu. Dzięki znakom interpunkcyjnym możemy brzmieć bardziej pobudliwie. Lub autorytatywnie. Lub empatycznie. Możemy zbudować napięcie. Zatrzymać czytelników lub zachęcić ich, by pędzili naprzód – do następnego akapitu…

Chcesz wiedzieć, jak to zrobić? No to zaczynajmy! Zapraszam Cię w podróż po tajemniczym świecie znaków interpunkcyjnych. 

INTERPUNKCJA MA ZNACZENIE

Po kilku latach pracy jako korektorka uświadomiłam sobie, że interpunkcja ma znaczenie. Te niepozorne znaki w naszych tekstach są ważniejsze, niż dotychczas myślałam.

 

CZY INTERPUNKCJA JEST TYLKO DLA PURYSTÓW?

Już samo pisanie jest wystarczająco trudne, ponieważ musisz myśleć o budowaniu odpowiednich zdań, o dobieraniu właściwych słów. Oprócz tego musisz też unikać literówek i innych błędów ortograficznych, bo te od razu zostaną wyłapane nawet przez mniej uważnego czytelnika.

Ale kto ma czas, aby martwić o przecinki i kropki? Troska o interpunkcję jest dobra dla „gramatycznych nazistów” i pedantycznych nauczycieli. Pisarzom dbanie o poprawność interpunkcyjną zajęłoby zbyt wiele czasu. Od tego zresztą mają redaktorów i korektorów.

Masz jeszcze większą ochotę na pisanie i wykorzystywanie smakowitych wskazówek?

Jeśli czujesz niedosyt, za śmiesznie niską cenę (tyle co dwa smaczne desery w krakowskiej restauracji) możesz otrzymać Smakowity kurs interpunkcji formie wygodnego e-booka.

Ponad 60 stron praktycznych wskazówek, konkretnych przykładów i interaktywnych ćwiczeń! Dostajesz dostęp od razu do całości kursu.

CZY WARTO SŁUCHAĆ ZALECEŃ KOREKTORA?

Zazwyczaj autorzy słuchają wskazówek profesjonalistów i poprawiają swoje teksty zgodnie z poleceniami redaktorów.
Czasem jednak autor postępuje nawet wbrew zaleceniom korektorów. Tak jak zrobiła to na przykład Beata Pawlikowska, pisząc o korekcie swojej książki „Planeta dobrych myśli”, zleconej Wydawnictwu G+J. Zinterpretowała rolę interpunkcji w tekście (we własnym tekście) w następujący sposób:

Korekta w wydawnictwie G+J jest bezbłędna. Wychwyciła wszystkie brakujące ogonki, a następnie zalała tekst deszczem przecinków i kropek. Ale ja lubię w interpunkcji klimaty bardziej pustynne. To samo zdanie ma zupełnie inną moc, zależnie od tego, czy zostanie posiekane pięcioma przecinkami, czy ozdobione tylko jednym.

Lubię przecinki. Daję im artystyczną wolność, nieskrępowaną schematem. Przecinek uważam za narzędzie artystyczne, a nie karnego żołnierza, który musi stać zgodnie z przepisami. Przecinek mówi czasem więcej niż słowo, zatrzymuje myśl, oddziela znaczenia, a czasem nadaje im nowy sens. Także wtedy kiedy znika.

Czasami na końcu zdania nie stawiam kropki, żeby dłużej brzmiało. Przecinki i kropki w tej książce zostały postawione i zniknięte przeze mnie, wbrew zaleceniom korekty i na moją odpowiedzialność.

(B. Pawlikowska, Planeta dobrych myśli, Warszawa 2013, s. 224)

CZY INTERPUNKCJA JEST POTRZEBNA?

Zgadzasz się z Beatą Pawlikowską? Czy uważasz, że swoboda interpunkcyjna jest dobrym rozwiązaniem? Czy całkowita dowolność pomaga w wyrażaniu swoich myśli? Jestem ciekawa, co o tym sądzisz.

Ja uważam, że dzięki tym małym znaczkom tekst nabiera smaku, a czytelnik ma apetyt na więcej! A co najważniejsze – dobra interpunkcja ułatwia odbiór komunikatu. Tekst, który piszesz, stanie się zrozumiały dla Twojego czytelnika. Jeśli jednak zabraknie znaków interpunkcyjnych lub będzie ich za dużo, komunikacja będzie zakłócona.

Gdy opanujesz interpunkcję, pisanie stanie się przyjemnością! Przecinki przestaną być dla Ciebie zmorą.

 

BEZPŁATNE WARSZTATY KOREKTORSKIE

Zapisz się na warsztaty korektorskie i zdobywaj doświadczenie już teraz.
Raz w tygodniu otrzymasz ćwiczenie bezpośrednio na Twój adres e-mail.

warsztaty korektorksie baner wpisy

PATRYCJA BUKOWSKA

Pracuję jako redaktor i  korektor i szkoleniowiec. Dbam o teksty moich klientów i razem z moim zespołem pomagam autorom spełnić marzenia o własnej książce. 
Jako mentorka wspieram początkujących korektorów w rozwijaniu ich biznesów. Jestem autorką pierwszego w Polsce kursu interpunkcji i jedynego na rynku certyfikowanego kursu przygotowującego do zawodu korektora.

Wśród moich klientów są m.in.: Allianz, Qatar Airways, Santander, Volvo, Decathlon, Siemens, Warta, PLL LOT, Giełda Papierów Wartościowych, Puma, PKN Orlen.

 

Przeczytaj  też

2 komentarze

  1. Kamila

    Jak mnie drażni ta nonszalancja w podejściu do interpunkcji! Lepiej, gdyby Beata Pawlikowska (i – o ile dobrze pamiętam – Wojciech Cejrowski) przyznała się do nieznajomości zasad niż dorabiała sobie teorię uzasadniającą swoje stanowisko. Dla mnie przecinki i inne znaki to ogromne ułatwienie w odbiorze tekstu. I tego będę się trzymała jako grammar (& punctuation) nazi 🙂

    Odpowiedz
    • bookowska

      Ja też uwielbiam przecinki, bez nich tekst często gubi (zmienia sens).

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *