fbpx

Trzy sposoby na darmową korektę tekstów

Chcesz poznać sposoby na darmową korektę? Skoro czytasz ten artykuł, to podejrzewam, że tak.

Nie lubimy sytuacji, gdy poprawiamy swój tekst w nieskończoność, a potem ktoś tylko rzuci okiem i znajdzie jakąś literówkę lub źle postawiony przecinek. Czujemy się z tym źle, ale nie zawsze decydujemy się na współpracę z korektorem. Czasem się wstydzimy naszych błędów, a czasem uważamy, że nie stać nas na usługi korektora.

Co możemy zrobić, by czytelnicy nie wytykali nam błędów? Możemy samodzielnie zadbać o swój tekst i pokazać (piękny) język konkurencji. Poznaj trzy sposoby na darmową korektę.

Literówki mogą być zabawne. Ale czy tylko rozśmieszą potencjalnego klienta?

Każdemu zdarza się zrobić literówkę, czyli pominąć literę w słowie lub zamienić litery miejscami. Literówka jest trudna do wykrycia. Zwłaszcza w sytuacji, gdy przestawienie liter powoduje utworzenie zupełnie innego słowa. W zeszłym tygodniu sama napisałam „owce” zamiast „owoce”, a podczas korekty warunków ubezpieczeń znalazłam w tekście „śmieci”, choć powinno być „śmierci”.

Najzabawniejsza literówka, jaką pamiętam, to „badanie odchodów kredytobiorcy” zamiast „badanie dochodów kredytobiorcy”. Drobny błąd, a wprowadza tyle zamieszania. Czasem nawet może skompromitować autora w oczach czytelników. Błędy sprawiają, że firma traci profesjonalny wizerunek.

Dziś chcę Ci pokazać techniki, których używam w swojej pracy. Poprawiając teksty od 13 lat, wypracowałam kilka metod, dzięki którym łatwiej znaleźć błędy w tekstach.

Czy Ty też spacerujesz po linie?

Spotkałam dwie przeciwstawne postawy, jakie ludzie przyjmują w stosunku do literówek.

Niektórzy uważają tego typu błędy za niedopuszczalne i jest to dla nich powód, aby przestać czytać daną np. gazetę. Innym z kolei błędy nie przeszkadzają w ogóle i nie rozumieją, dlaczego ktoś miałby starać się, aby im zapobiegać lub je poprawiać, gdy się pojawią w tekście.

Nie będziesz chyba zaskoczona, że – mimo iż jestem korektorką – moje zdanie jest pośrodku pomiędzy tymi dwoma skrajnościami. Spaceruję niejako po linie.

Uważam, że nie możemy przekreślać kogoś, kto popełnił błąd. Ta zasada odnosi się nie tylko do pisania. Przesadą jest oskarżanie ludzi o całkowity brak kompetencji tylko dlatego, że znaleźliśmy w ich tekstach literówkę. Błędy popełniają wszyscy. Nawet prof. Miodek. Jeśli jednak ktoś w swoich tekstach permanentnie łamie podstawowe zasady pisowni czy interpunkcji, nie będzie uznany za profesjonalistę.

Blogerzy, którzy mają „pozycję na rynku”, mogą sobie pozwolić na okazjonalne literówki. Czytelnicy będą raczej wyrozumiali. Nie chodzi o to, że skoro jesteś znana, nie musisz już się starać. Czytelnicy znają już Twoje teksty, Twój warsztat. Wiedzą, że piszesz dobrze, więc drobny błąd jest tylko wypadkiem przy pracy.

Jeśli jednak nie dałaś się jeszcze poznać szerszej publiczności jako profesjonalna blogerka czy pisarka i chcesz wywrzeć na swoich czytelnikach jak najlepsze wrażenie, musisz pokazać, że zależy Ci na poprawności. Musisz wyrobić sobie opinię profesjonalistki.

Jak sobie poradzić z ewentualnymi błędami?

Możliwości są dwie. Albo zlecasz korektę profesjonaliście, albo poprawiasz tekst samodzielnie.

Pokażę Ci teraz trzy metody, dzięki którym sama możesz doszlifować tekst przed publikacją.

Pobierz darmową listę i dowiedz się, gdzie najczęściej ukrywają się błędy. Nie pozwól, by czytelnicy wytykali Ci literówki lub błędnie postawione przecinki.

Pierwszy sposób na darmową korektę – zabawa w chowanego

Do tej metody potrzebny Ci będzie nieprzezroczysty przedmiot, który nie będzie Ci przeszkadzał, gdy będziesz go trzymać podczas korekty. Może to być mała karteczka, telefon. Cokolwiek, co jest poręczne, płaskie i leży w pobliżu.

Pracę zacznij od pierwszego wyrazu. Zakryj np. kartką drugie słowo, żeby Cię nie rozpraszało. Gdy się już upewnisz, że wszystko jest zapisane poprawnie, wokół wyrazu zastosowana jest prawidłowa interpunkcja, wtedy zakryj trzecie z kolei słowo i sprawdź, czy w drugim nie ma błędów. Wszystko w porządku? Zakryj więc czwarte słowo i przyjrzyj się trzeciemu.

I tak dalej. Czynność powtarzaj aż do końca tekstu.

Zasłaniając kolejny wyraz w swoim tekście, zmuszasz się do powolnego czytania i możesz popatrzeć krytycznym okiem na to, co napisałaś.

Oczywiście stosując tę metodę, nie znajdziesz wszystkich możliwych błędów.

W ten sposób łatwiej Ci będzie sprawdzić nazwy firm, produktów i osób. Będziesz także w stanie szybko zweryfikować, czy przypadkowo nie pominęłaś jakiegoś słowa, czy nie ma powtórzeń lub źle dobranych słów.

Drugi sposób na darmową korektę – dziobanie

Stosując tę metodę, używam długopisu z gumowym rysikiem do ekranów dotykowych.

Jeśli nie masz takiego, możesz użyć np. gumki na końcu ołówka, patyczka kosmetycznego lub innego nieostrego przedmiotu, którym nie porysujesz ekranu.

Rozpoczynamy od początku tekstu i fizycznie dziobiemy każde słowo miękką końcówką. Taki zabieg ułatwia skupienie uwagi na poszczególnych słowach i literach.

Nie trzeba poświęcać każdemu słowu więcej niż kilka sekund – wystarczy po prostu tylko spojrzeć na nie przez chwilę i skupić w tym momencie całą swoją uwagę.

Ta technika jest dość absorbująca, ale dzięki niej będziesz mogła łatwo rozróżnić podobne graficznie wyrazy. Metoda pomaga również skupić się na poszczególnych literach wyrazu, jeśli zrobimy błąd np. w odmianie.

Trzeci sposób na darmową korektę – czytanie od końca

Po pierwszym czytaniu nadal mogą pozostać drobne błędy w tekście. Jak sobie z tym poradzić? Poprawiając tekst, czasem czuję się znużona i zaczynam skanować treść. Wtedy przechodzę na koniec artykułu i czytam w odwrotnej kolejności – od ostatniego zdania do pierwszego.

Czytanie w ten sposób pomaga znaleźć wcześniej przeoczone błędy. Podczas takiej korekty możesz zauważyć, które słowa są nadużywane. Zobaczysz też zdania zaczynające się od tego samego wyrazu. Ta metoda jest naprawdę skuteczna.

Czy dzięki cyfryzacji nasze teksty są lepsze?

Jeżeli chcesz, by Twoje teksty przyciągały uwagę czytelnika, nie możesz rozpraszać go błędami. Musisz się skupić na pisaniu – nie tylko na ciekawej treści, ale też na poprawności językowej – a przed publikacją zadbać o korektę.

Zanim coś opublikujesz, sprawdź poprawność swoich tekstów.

Obecnie większość tekstów, z którymi się stykamy, jest w postaci cyfrowej. Dzięki temu w każdej chwili można poprawić drobne usterki. Dlatego wiele osób publikuje teksty, nie przywiązując zbytniej wagi do ewentualnych błędów. Myślą sobie: „Nawet jeśli pojawi się błąd, mogę szybko edytować i naprawić usterkę”.

Możemy edytować tekst przed jego publikacją. Możemy go ulepszać, usuwać drobne błędy i nanosić kosmetyczne poprawki. Dopiero gdy uznamy, że wszystko jest na swoim miejscu, klikamy „Opublikuj”

Na koniec jeszcze jedna rada. Ja więcej błędów widzę, gdy wydrukuję sobie tekst. Oko więcej dostrzega na papierze niż na ekranie komputera. Dlatego jeśli mam czas, drukuję teksty moich klientów i poprawki nanoszę na wydruku, a dopiero potem przenoszę je na wersję elektroniczną.

Jakie są Twoje metody na darmową korektę?

Znasz już moje sposoby na korektę.
Czy poprawiasz swoje teksty samodzielnie? Czy używasz którejś z tych metod? A może masz inną?
Podziel się w komentarzu. I napisz koniecznie, jaki jest Twój stosunek do błędów w tekstach.

A jeśli chcesz zostać profesjonalną korektorką, zapisz się na jedyny w Polsce kurs korekty online.

Na czym polega zawód redaktora

Zakres kompetencji redaktora w poszczególnych firmach bywa tak różny, że nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czym zajmuje się taka osoba. Chcesz wiedzieć, na czym polega zawód redaktora? Jakie dodatkowe obowiązki może spełniać? Zapoznaj się z listą najczęściej spotykanych obowiązków redaktora.

czytaj dalej

Słownik synonimów

Chcesz pisać ciekawie i urozmaicić styl, wyeliminować powtórzenia, znaleźć najwłaściwsze słowo w każdej sytuacji? Korzystaj ze słownika synonimów.

czytaj dalej

Jak zostać korektorem

Jak zostać korektorem? W artykule znajdziesz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące zawodu korektora. Marzysz o pracy w tym zawodzie? Koniecznie przeczytaj.

czytaj dalej

Pobierz darmową listę!

Dowiedz się, gdzie najczęściej ukrywają się błędy! Jest tak dużo różnego rodzaju błędów, że ciężko pamiętać o wszystkich jednocześnie.
Gdy skupimy się na błędach stylistycznych, mogą umknąć nam przecinki. A gdy będziemy sprawdzać literówki, nie zauważymy błędów merytorycznych.
Chcesz zobaczyć, jak ja sobie z tym radzę?

Udało Ci się zapisać!

Pobierz darmowy poradnik i poznaj 7 sposobów na zdobywanie klientów

Ty też możesz założyć firmę i zacząć zarabiać na czytaniu. Dowiedz się, jak zdobywać dobrze płacących klientów! Podzielę się z tobą moim 12-letnim doświadczeniem. W gronie moich klientów są takie firmy, jak Qatar Airways, Allianz BZ WBK (obecnie Santander), KPMG, Volvo, ONZ, Volkswagen, PKN Orlen. Zdradzę Ci, co trzeba zrobić, by zbudować pokaźne portfolio.

Udało Ci się zapisać!

Pobierz darmowy poradnik dla piszących

Praca redaktora polega na usuwaniu barier, które zakłócają komunikację między autorem a czytelnikiem. Chcesz poznać zabójców Twoich tekstów? Pokażę Ci, na co musisz zwrócić uwagę, poprawiając tekst. Nie ma znaczenia, czy jest to artykuł na blogu czy praca naukowa. Aby teksty, które poprawiasz, miały klasę i bajeczny urok, zastosuj wskazówki, którymi się dzielę.

Udało Ci się zapisać!

Pobierz praktyczną tabelę

Czy kropka może być przed przecinkiem? A cudzysłów po średniku? Praktyczna tabela, dzięki której wszystko stanie się jasne.

Udało Ci się zapisać!