fbpx
Jak zostać korektorem

Jak zostać korektorem

Jak zostać korektorem?

Czy często zauważasz literówki lub inne błędy w tekstach, które czytasz? Czy kiepski językowo artykuł budzi Twój niesmak? A może korci Cię, by zrobić porządek w niektórych książkach lub na blogach?

Jeśli tak, to przeczytaj ten artykuł.
Odpowiadam w nim na najczęściej zadawane pytania dotyczące zawodu korektora.

Przepis na korektora

Nie będę owijać w bawełnę: nie podam Ci teraz najlepszej recepty na to, jak zostać korektorem. Każdy zaczynał inaczej. Jedni skończyli polonistykę i nie znaleźli pracy jako nauczyciele, inni studiowali edytorstwo, marząc o zawodzie korektora. Są też tacy, którzy kończyli inne studia (niekoniecznie humanistyczne), ale od zawsze poprawiali teksty. Wszyscy jednak, którzy chcą pracować jako korektorzy, muszą spełnić kilka warunków.

Najważniejsza cecha dobrego korektora

W tym zawodzie przede wszystkim potrzebna jest pokora. Pewnie Cię zaskoczyłam! Gdy zaczynałam, miałam ochotę wszystkich poprawiać. Drażniły mnie błędy na billboardach, w książkach, na ulotkach. Gdy widziałam, jak ludzie niewłaściwie operują słowami, miałam gęsią skórkę. Nie tylko ja tak reagowałam. Pokorne podejście przyszło z czasem.
Teresa Kruszona, fantastyczna i doświadczona korektorka, tak napisała kiedyś w jednym z wywiadów:

Gdy prawie 40 lat temu zaczynałam pracę, wydawało mi się,
że wiem, ile trzeba, tylko znaków muszę się nauczyć. Ale to zadowolenie trwało do pierwszego błędu. Drugiego, trzeciego.
To było strasznie przykre zaskoczenie. Zaczęły się przede mną otwierać takie oceany niewiedzy. Moje pokorne pogłębianie wiedzy trwa do dziś. Ciągle szukam, grzebię w słownikach.

W tym zawodzie jest tak, że im dłużej się pracuje, tym więcej ma się pokory i coraz więcej przeświadczenia, że coraz mniej się wie albo wręcz, że wielu rzeczy jeszcze się nie wie.

I to prawda. Na szczęście szybko przestałam poprawiać wszystkich wokół. Oczywiście nadal widzę błędy, ale to nie znaczy, że od razu mam je wytykać. Wolę skupić się na własnym rozwoju i na uczeniu innych osób zasad pisowni, interpunkcji, dobrego stylu.

Musisz też mieć świadomość własnej niedoskonałości. Żaden tekst nie będzie perfekcyjny. Zawsze będzie coś, co można poprawić, zmienić, ulepszyć. Bezbłędne teksty to mit. Zadaniem korektora jest minimalizowanie liczby usterek językowych.

Ja też znajduję czasem literówki w tekstach, które poprawiałam. Nie cieszę się z tego powodu, ale też nie rozpaczam. Stało się, trudno. Dostatecznie długo pracuję w tym zawodzie, żeby nie mówić, że po moim czytaniu nie ma błędów.

warsztaty korektorskie

Praca musi wynikać z pasji

Bycie korektorem może być naprawdę pasjonującą przygodą. Siedzę sobie, piję kawę, czytam fantastyczną książkę, raz na jakiś czas poprawię przecinek. I jeszcze mi za to płacą. Sielanka.
 Nie zawsze jednak tak jest.
Praca w tym zawodzie musi wynikać z pasji. Bez tego ani rusz. Jeśli wnikliwe czytanie tekstów (nie zawsze ciekawych) i poprawianie błędów nie będzie Twoją pasją, to szybko się zniechęcisz.
Wielu korektorów twierdzi, że korekta to żmudna i słabo płatna praca. Wcale jednak nie musi tak być. Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak zacząć zarabiać na czytaniu, dołącz do kursu Zostań korektorką. Pokazuję w nim, jak znaleźć swoją niszę, opracować strategię, zdobywać klientów i zacząć zarabiać na czytaniu.

Czy muszę mieć doświadczenie, by znaleźć klientów?

Doświadczenie nie jest konieczne. Każdy zaczynał od zera. Najważniejsze jest dobre oko. Korektor musi być człowiekiem  spostrzegawczym, a doświadczenie przyjdzie z czasem.

Jak to osiągnąć? Przede wszystkim trzeba dużo czytać (oczywiście dobrą literaturę, bo tylko dzięki niej wykształcisz w sobie wrażliwość językową) i ciągle poszerzać swoją wiedzę (uczestniczyć w kursach, studiować literaturę branżową, słowniki). Oczywiście na początku będziesz sprawdzać w słowniku każdy przecinek, czytać tekst kilka razy. Gdy nabędziesz doświadczenia, wtedy wszystko pójdzie Ci sprawniej.

Wykorzystaj wiedzę, którą już masz. Wyspecjalizuj się. Jeśli masz dyplom studiów przyrodniczych lub duże doświadczenia w tej dziedzinie, możesz się skupić na korekcie tekstów z tej branży.

Oczywiście będziesz też przyjmować inne zlecenia, ale musisz pamiętać, że aby dobrze zarabiać w przyszłości jako korektor, musisz się wyspecjalizować. Wykwalifikowani korektorzy cieszą się dużą popularnością i naprawdę sporo zarabiają.

Czy bez ukończonych studiów polonistycznych mogę pracować jako korektor?

Korektorzy to nie tylko absolwenci polonistyki. Ukończenie filologii polskiej, edytorstwa, dziennikarstwa czy innych studiów humanistycznych może Ci jednak bardzo pomóc, zwłaszcza gdy dopiero zaczynasz. Ja na przykład skończyłam dziennikarstwo, ale wcześniej studiowałam chemię na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Gdy będziesz sumiennie wykonywać swoją pracę, ciągle się dokształcać i zdobywać doświadczenie, którym się możesz wykazać, a także referencje od zadowolonych klientów, to żaden dyplom nie będzie Ci potrzebny. Zresztą pomyśl, czy ukończone studia przygotowały Cię do pracy w zawodzie? Ile trzeba się było dodatkowo nauczyć, by wykonywać swoje obowiązki?

Nie znam wszystkich zasad gramatyki, czy  mogę zostać profesjonalnym korektorem?

Tak, zdecydowanie możesz! Nie da się opanować wszystkich zasad języka polskiego. Musisz się jednak nauczyć tych podstawowych i  wyczulić oko na pewne rzeczy.

Niezmiernie istotne są też czujność i nieufność wobec tego, co jest napisane. Znam ludzi, którzy zajmują się korektą od ponad 20 lat i wciąż sprawdzają w słownikach. Ja też często do nich zaglądam, by się upewnić. Ciągłe zdobywanie wiedzy to część pracy korektora.

Jeśli chcesz się sprawdzić, to zapraszam Cię na bezpłatne warsztaty korektorskie. Dzięki ćwiczeniom sprawdzisz swoją wiedzę i rozwiniesz swój warsztat.

Dla jakich klientów mogę pracować?

To zależy od Ciebie. Korektorzy czytają różnego rodzaju teksty. Wielu moich kursantów uczestniczących w kursie korekty tekstu decyduje się na niszę. Jedni wolą beletrystykę i współpracują z wydawnictwami książkowymi, inni natomiast specjalizują się w korekcie tekstów technicznych.

Ty możesz wybrać branżę, którą lubisz najbardziej, i tam szukać klientów. Możliwości jest wiele: prace naukowe z dziedziny, na której się znasz najlepiej, wydawnictwa (beletrystyczne lub specjalistyczne), biura tłumaczeń, firmy z wybranego sektora, czasopisma, blogi.

Ja na przykład od początku prowadzenia firmy specjalizuję się w korekcie tekstów prawnych, finansowych oraz marketingowych. Niewielu korektorów lubi tę branżę, dlatego było mi łatwo znaleźć klientów. Oprócz tego nie było na rynku żadnej firmy korektorskiej. Moim pierwszym klientem zostało Towarzystwo Ubezpieczeń Allianz. Dwa miesiące po założeniu firmy dostałam zaproszenie do uczestnictwa w konkursie ofert. I wygrałam. Mimo że nie studiowałam polonistyki i nie miałam referencji jako korektorka. Nie miałam też żadnych znajomości ani doświadczenia w prowadzeniu biznesu.

Obecnie coraz częściej współpracuję z przedsiębiorczymi kobietami, które wydają książki, e-booki, prowadzą blogi czy piszą teksty na swoje strony internetowe.

Czy rzeczywiście mogę zarabiać na życie jako korektor?

Na pewno możesz! Ja ze słowami pracuję od 18 lat, a firmę korektorską prowadzę od 2006 roku. Jest to moje jedyne źródło utrzymania. Mój mąż zrezygnował z pracy na etacie w spółce informatycznej, bo bardziej opłacało mu się prowadzić ze mną biznes. Oczywiście aby zarabiać na korekcie, musisz się zaangażować, wykazać się determinacją i kreatywnością.

Ile zarabia korektor?

Jest to pytanie osobiste, ale wiem, że moja odpowiedź byłaby dla Ciebie bardzo pomocna.

Na samej korekcie zarabiamy tyle, aby pokryć wszystkie wydatki domowe i koszty utrzymania. Jesteśmy również w stanie zapłacić za zajęcia pozalekcyjne naszych dzieci, urlopy i obozy.

Dzięki tej działalności otrzymaliśmy kredyt na mieszkanie, kupiliśmy dobry samochód i przeprowadziliśmy się do Hiszpanii. Zatrudniamy na stałe sześć korektorek, czasem dodatkowo zlecamy korektę, gdy zespół jest zajęty.

Mamy też kilku znajomych korektorów, którzy z tej pracy utrzymują siebie i swoje rodziny.

Nie podam Ci mojego miesięcznego wynagrodzenia, bo na zysk spółki składa się praca moja i mojego męża, a w ramach naszej firmy realizujemy też inne projekty (na przykład szkolenia).

Podzielę się jednak z Tobą wynikami ankiety dotyczącej zarobków korektorów. Przeprowadziłam ją jakiś czas temu, a wyniki pojawią się wkrótce na blogu. Jednak już teraz mogę zrobić krótkie podsumowanie.

Osoby, dla których korekta jest jedynym źródłem utrzymania, zarabiają nawet 7 000 zł miesięcznie. Ale na pracę i poszukiwanie klientów poświęcają cały dzień roboczy. Średnie miesięczne wynagrodzenie korektora to 4200 zł brutto.

Natomiast ci, którzy traktują korektę jako dodatkowe źródło dochodu, zarabiają 1900 zł brutto.

Jeśli korekta to Twoje dodatkowe źródło dochodu, to wynagrodzenie też będzie „dodatkowe”.

Pamiętaj też, że niektórzy klienci oczekują dyspozycyjności i szybkiej realizacji zleceń, więc pracując po godzinach, jesteś mniej atrakcyjnym zleceniobiorcą.

Według portalu Wynagrodzenia.pl mediana zarobków korektora wynosi 4000 zł brutto, a średni zakres to 3230–4830 zł brutto. Są to wyniki zbieżne z wynikami mojej ankiety.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak zacząć zarabiać na czytaniu porządne pieniądze, to dołącz do darmowego wyzwania. Możesz się zapisać, klikając tutaj.

Czy warto być korektorem?

Jedną z największych zalet bycia korektorem jest to, że można realizować swoją pasję czytania.  Gdy zakładałam firmę, moja córka miała dwanaście miesięcy. Dlatego dla mnie ważne było również to, że mogłam pracować z domu (albo z dowolnego miejsca z dostępem do sieci).

W dobie dostępu do internetu ludzie coraz więcej publikują. Piszą i wydają książki, prowadzą blogi. Pogłoski o małym zainteresowaniu poprawną polszczyzną są mocno przesadzone. Piszącym zależy na dobrych, pełnych blasku tekstach. Zapotrzebowanie na korektorów jest coraz większe.

Mniej więcej po trzech latach prowadzenia działalności zaobserwowałam, że jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się konkurencyjne firmy. Ludzie potrzebują tego typu usług, aby jasno oraz skutecznie się komunikować. Większość firm jest gotowa dobrze zapłacić za teksty, które będą lepsze niż teksty konkurencji. Bo dobre treści budują profesjonalny wizerunek.

Jeśli masz talent do panowania nad słowami, lubisz czytać i chcesz pracować online, zawód korektora będzie dla Ciebie idealnym rozwiązaniem. Możesz być swoim szefem i prowadzić międzynarodowy biznes na swoich zasadach. Polacy mieszkają w każdym zakątku świata, międzynarodowe korporacje wchodzą na polski rynek, polskie firmy chcą dbać o profesjonalny wizerunek.

Jak więc zostać korektorem?

  1. Naucz się pokory (nigdy tekst nie będzie perfekcyjny – zawsze znajdzie się coś, co będzie można poprawić).
  2. Opanuj przynajmniej podstawowe zasady poprawności językowej (wszystkich reguł i tak się nie nauczysz – korektor zdobywa wiedzę całe życie).
  3. Zdobądź doświadczenie (nie zniechęcaj się początkowymi trudnościami, każdy zaczynał od zera – wykaż się kreatywnością i determinacją).
  4. Zadbaj o marketing (klienci sami Cię nie znajdą – musisz się postarać, by do nich trafić i przekonać do swojej oferty).

Pracujesz już jako korektor? A może dopiero zaczynasz i masz wiele pytań? Koniecznie podziel się w komentarzu swoimi wątpliwościami!

A jeśli chcesz, to umów się na bezpłatną 15-minutową konsultację. Z przyjemnością z Tobą porozmawiam.

Jeśli zastanawiasz się nad tym, jak zostać korektorem, nie przegap kolejnych artykułów na temat pracy w tym zawodzie. Dołącz do newslettera i odbierz prezent.